Guinness Premiership - 3 kolejka
by Hayman 2009-09-21 20:53:34 ..:::Świat Rugby:::.. (odsłon: 221)Tempa nie zwalniają niepokonani dotychczas Wasps oraz Saracens. Osy pokonały Worcester, zaś Saraceni okazali się lepsi od Harlequins. Pierwszą wygraną w sezonie zanotowali zawodnicy Bath. Tak więc bez zwycięstwa są jeszcze trzy zespoły: Newcastle, którzy ulegli Leicester, rozgromioni przez Irish Leeds oraz wspomnieni wyżej Harlequins. Apetyty na czółówkę mają także Święci, którzy pokonali Gloucester.
Sale Sharks 12:25 Bath
Sale pkt: Lee Thomas 12 (4k)
Bath pkt: Matthew Carraro 10 (2P), Nicky Little 10 (2pd, 2k), Matt Banahan 5 (1P)
Żółta kartka: Matt Banahan (Bath - 70 min), Andy Beattie (Bath - 74 min)
Po zwycięstwie i remisie, tym razem Sale spotkała porażka. Ich pierwszymi pogromcami okazali się gracze Bath, dla których była to premierowa wygrana. Rekiny nadal musiały radzić sobie bez Charlie Hodgsona, który pauzuje z powodu kontuzji palca u nogi. O zwycięstwie gości zadecydowały przyłożenia Australijczyka Carraro (2) oraz angielskiego wieżowca Banahana. Wyraźnym problemem dla gospodarzy jest zdobywanie przyłożeń. Dotąd w trzech meczach uczynili to zaledwie raz. Pozstałe punkty zawdzięczają kopom Lee Thomasa.
Leicester Tigers 15:6 Newcastle Falcons
Leicester pkt: Jeremy Staunton 15 (5k)
Newcastle pkt: Rob Miller 6 (2k)
Podobny do Sale kłopot ze zdobywaniem przyłożeń mają Tygrysy. Leicester jeszcze w tym sezonie nie punktowali w ten sposób, a wszystkie punkty zdobył dla nich z kopów Staunton! Licząc jeszcze poprzedni sezon, Tygrysy nie mogą zdobyć przyłożenia od 259 minut! Co ciekawe nie przeszkodziło to mistrzom z zeszłego sezonu wygrać dwa spotkania. Także i tym razem schodzili oni z boiska jako zwycięzcy, a w pokonanym polu pozostawili zawodników Newcastle. Leicester już do przerwy prowadzili 12:3 i w drugiej odsłonie kontrolowali wynik.
Harlequins 9:22 Saracens
Harlequins pkt: Nick Evans 9 (3k)
Saracens pkt: Derick Hougaard 17 (1pd, 3k, 2dg), Kameli Ratuvou 5 (1P)
Żółte kartki: Chris Wyles (Saracens - 60 min), Jim Evans (Harlequins - 74 min)
Bardzo dobry początek sezonu notują Saracens. Po trzech meczach mają komplet wygranych i ustępują Wasps tylko różnicą punktów. W trzeciej serii gier niewystarczającą przeszkodą okazali się dla nich Harlequins. Saracenom nie przeszkodziła nawet nieobecność w składzie Glena Jacksona, gdyż świetnie zastąpił go Derick Hougaard. Afrykaner nakopał 17 punktów, między innymi podwyższenie po przyłożeniu Ratuvou. Harlequins odpowiedzieli tylko trzema karnymi Nicka Evansa.
Gloucester 14:27 Northampton Saints
Gloucester pkt: Nicky Robinson 9 (3k), Akapusi Qera 5 (1P)
Saints pkt: Shane Geraghty 11 (1pd, 3k), Bruce Reihana 6 (2k), John Clarke 5 (1P), Soane Tonga'uhia 5 (1P)
Po dobrym pierwszym meczu, bardzo słabo teraz prezentują się gracze Gloucester. Zdecydowanie muszą popracować nad obroną, gdyż stracili najwięcej punktów w całej GP. Lepsi od nich okazali się Święci z Northampton. Pierwsza połowa to częste punkty z obu stron, jednak sytuację kontrolowali goście. Gloucester prowadzili tylko przez dwie minuty i to zaledwie jednym punktem. W drugiej odsłonie punktowali już tylko Święci. Najwięcej zdobył dla nich Shane Geraghty, który jest wymieniany w kontekście potencjalnych łączników ataku w reprezentacyjnych jesiennych spotkań.
London Wasps 23:3 Worcester Warriors
Wasps pkt: Danny Cipriani 13 (2pd, 1k, 2dg), Serge Betsen 5 (1P), Tom Varndell 5 (1P)
Worcester pkt: Willie Walker 3 (1k)
Wasps nie spuszczają z tonu i pewnie prowadzą w tabeli. Trzecie z kolei zwycięstwo odniesione tym razem nad Worcester sprawiło, że Londyńczycy wyrastają na faworytów rozgrywek. Bardzo dobre zawody rozegrał Danny Ciprani, czym potwierdził, że będzie walczył o koszulkę z numerem 10 w reprezentacji. Nie można też zapominać o świetnym Tomie Varndellu. Pięć przyłożeń w trzech meczach to naprawdę spory wyczyn. Swą "piątkę" zdobył także doświadczony Francuz - Serge Betsen. Worcester odpowiedzieli tylko trzema punktami Walkera.
Leeds Carnegie 7:56 London Irish
Leeds pkt: Kearnan Myall 5 (1P), Ceiron Thomas 2 (1pd)
Irish pkt: Ryan Lamb 21 (6pd, 3k), Adam Thompstone 15 (3P), Christopher Hala'ufia 10 (2P), Salosi Tagicakibau 5 (1P), karna piątka
Żółte kartki: Nick Kennedy (39 min), Christopher Hala'ufia (67 min) - obaj London Irish
Ciężkiej lekcji gry na wysokim poziomie udzielili beniaminkowi gracze London Irish. Grający bez kontuzjowanego Delona Armitage'a goście zaaplikowali Leeds 7 przyłożeń mimo, że przez 20 minut grali w osłabieniu. Aż trzykrotnie na polu punktowym Leeds meldował się Adam Thompstone, zaś dwa razy uczynił to Tongijczyk Hala'ufia. "Swoje" nakopał także najskuteczniejszy gracz ligi - Ryan Lamb i dzięki temu Irish doszludowali do czołówki w tabeli. Ze swoją efektowną grą są jedynym zespołem w Premiership, który ma komplet bonusowych punktów.
Tabela:
1.London Wasps 3 3 0 0 66 33 0 12
2.Saracens 3 3 0 0 59 39 0 12
3.London Irish 3 2 0 1 110 35 3 11
4.Northampton 3 2 0 1 63 50 1 9
5.Leicester 3 2 0 1 42 30 1 9
6.Sale Sharks 3 1 1 1 43 53 0 6
7.Worcester 2 1 0 1 44 27 1 5
8.Bath 3 1 0 2 45 53 1 5
9.Gloucester 3 1 0 2 48 72 0 4
10.Newcastle 3 0 2 1 31 40 0 4
11.Leeds 2 0 1 1 16 36 0 2
12.Harlequins 3 0 0 3 33 63 1 1
NAJWIĘCEJ PUNKTÓW:
47 - Ryan Lamb (London Irish)
42 - Jeremy Staunton (Leicester)
38 - Lee Thomas (Sale)
30 - Shane Geraghty (Northampton)
28 - Nicky Robinson (Gloucester)
NAJWIĘCEJ PRZYŁOŻEŃ:
5 - Tom Varndell (Wasps)
3 - Salosi Tagicakibau (London Irish)
3 - Adam Thompstone (London Irish)
Uwaga!!!
Aby zapisać zdjęcie na dysku, kliknij na nim prawym przyciskiem myszy i wybierz opcję "Zapisz element docelowy jako..."
Redakcja rugby.info.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.
Przypominamy, że osoba zamieszczająca komentarze zawierające treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie, naruszające prawa rugby.info.pl lub innych osób albo naruszające zasady współżycia społecznego może ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
W komentarzu nie mogą także znaleźć się treści reklamujące przedsiębiorców.

