Guinness Premiership - 9 kolejka

by Hayman 2009-11-30 22:23:43 ..:::Świat Rugby:::.. (odsłon: 263)

W 9 kolejce pierwszy raz zostali zatrzymani zawodnicy Saracens, którzy zremisowali w Worcester. Ich potknięcię wykorzystali London Irish, którzy pokonali Bath oraz Northampton, lepsi w tej serii gier od Newcastle. Bonusowe domowe wygrane zanotowali Leicester oraz Harlequins. Spotkanie w Sale zostało przełożone z powodu złego stanu murawy po długich opadach deszczu.


Newcastle Falcons 8:28 Northampton Saints

Newcastle pkt: Tom Biggs 5 (1P), Jimmy Gopperth 3 (1k)

Saints pkt: Chris Ashton 15 (3P), Shane Geraghty 13 (2pd, 3k)

Żółta kartka: Micky Young (Newcastle - 54 min)

Fenomenalny mecz Chrisa Ashtona i jego trzy przyłożenia pozwoliły Świętym wygrać na trudnym terenie w Newcastle i awansować na trzecie miejsce w tabeli. Spotkanie zapowiadało się niezwykle ciekawie, gdyż Sokoły miały na koncie trzy wygrane z rzędu, zaś Święci prezentowali się w tym sezonie niezwykle korzystnie i nie ukrywali swoich medalowych aspiracji. Ashton już w ósmej minucie zdobył swe pierwsze przyłożenie. Pierwsza połowa zakończyła się rezultatem remisowym. Piątkę dla gospodarzy zaliczył Tom Biggs, zaś po karnym kopnęli Gopperth i Geraghty. Na początku drugiej odsłony Ashton zapunktował po raz drugi. Trzecie ze swych przyłożeń zdobył w ostatniej minucie spotkania. Przed tym wydarzeniem Geraghty kopnął dwa karne. Tuż przed końcem meczu miała miejsce niemiła sytuacja, gdyż Micky Young został zniesiony na noszach z kontuzją. Na szczęście jednak łącznik młyna Sokołów w poniedziałek miał opuścić szpital i jest szansa, że zagra w następnej kolejce.


Worcester Warriors 12:12 Saracens

Worcester pkt: Willie Walker 12 (4k)

Saracens pkt: Derick Hougaard 12 (4k)

Saracens w końcu zatrzymani! Co prawda, nadal są niepokonani, ale w pojedynku z Worcester stracili pierwsze punkty. Było to o tyle zaskakujące, że ostatnią wygraną Wojownicy odnieśli 26 września, kiedy pokonali Sale. Spotkanie nie było najlepszym, jakie można sobie wyobrazić. Zabrakło w nim przyłożeń, zaś o rezultacie rozsztygnęły kopy łączników ataku. Willie Walker oraz Derick Hougaard kopnęli po cztery karne. Co ciekawe jest to drugi z rzędu remis Worcester zakończony wynikiem 12:12. Przed tygodniem taki sam rezultat padł w ich spotkaniu z Bath. Saracens są nadal niepokonani, ale tracą przewagę nad London Irish. Problemem liderów jest brak bonusowych punktów. W dziewięciu spotkaniach nie zdobyli oni żadnego bonusowego oczka.


Bath 0:16 London Irish

Irish pkt: Ryan Lamb 16 (1P, 1pd, 2k, 1dg)

Zawodnicy London Irish byli przed meczem z Bath niezwykle zmotywowani, gdyż znali wynik spotkania Saracens z Worcester i wiedzieli, że w razie wygranej zmniejszą stratę do lidera. Spotkanie było rozgrywane w niezwykle ciężkich warunkach, ponieważ murawa była bardzo nasiąknięta wodą w wyniku padającego długo deszczu. Spoglądając na punktujących w tym pojedynku, można stwierdzić, że Bath przegrało z... Ryanem Lambem. Łącznik ataku gości zdobywał punkty na wszystkie możliwe sposoby. W 12 minucie sfinalizował akcję przyłożeniem, które następnie podwyższył. Przed przerwą Lamb podwyższył prowadzenie wykorzystując karnego. W drugiej odsłonie łącznik ataku Irish najpierw kopnął karnego, a w 67 minucie drop-goal'a. Wynik na pewno poprawił humory zawodnikom gości, gdyż zmniejszyli oni stratę do Saracens do czterech punktów.


Leicester Tigers 39:6 Leeds Carnegie

Leicester pkt: Toby Flood 17 (1P, 3pd, 2k), Anthony Allen 5 (1P), Lewis Moody 5 (1P), Brett Deacon 5 (1P), Jeremy Staunton 2 (1pd), karna piątka

Leeds pkt: Joe Ford 6 (2k)

Żółte kartki: Lewis Moody (Leicester - 20 min), Callum Clark (Leeds - 32 min)

Leicester wykorzystało atut swojego boiska i wysoko pokonało Leeds. Ponadto, korzystając z tego, że wasps nie rozegrali swojego spotkania, wyprzedzili ich w tabeli i awansowali na czwartą lokatę. Po raz pierwszy w tym sezonie w pierwszym składzie Tygrysów zagrał Toby Flood. Łącznik ataku był bohaterem spotkania, zdobywając 17 punktów. Pierwsze z nich, z karnego zdobył w 12 minucie. Kwadrans później dołożył kolejne trzy. Pierwsza połowa zakończyła się remisem, gdyż 6 oczek dla gości zdobył Joe Ford. Druga odsłona rozpoczęła się od karnej piątki podyktowanej przez arbitra dla gospodarzy za przewinienia gości w młynie dyktowanym. W tej części gry Leicester dominowali i zdobyli cztery następne przyłożenie. Czynili to w kolejnośi: Allen, Deacon, Flood oraz Moody. Całość zwieńczył podwyższeniem Staunton i Tygrysy mogły cieszyć się z bonusowej wygranej.


Harlequins 35:29 Gloucester

Harlequins pkt: Nick Evans 20 (1P, 3pd, 3k), George Lowe 10 (2P), Nick Easter 5 (1P)

Gloucester pkt: Charlie Sharples 10 (2P), Nicky Robinson 8 (1pd, 2k), Freddie Burns 6 (2k), Gareth Delve 5 (1P)

Żółta kartka: James Percival (Harlequins - 55 min)

Oba zespoły przed sezonem zapowiadały walkę o najwyższe cele. Rzeczywistość okazała się jednak brutalna i zarówno Harlequins, jak i Gloucester bliżej mieli do strefy spadkowej niż do czołowej czwórki. Do składu gospodarzy wrócił po kontuzji Nick Easter, zaś wśród gości po przerwie zobaczyć można było Jamesa Simpsona-Daniela i Olly Morgana. Mecz stał na bardzo wysokim poziomie. Początek spotkania lepiej ułożył się dla gości, którzy zdobyli przyłożenie autorstwa Garetha Delve'a oraz kopnęli karnego za sprawą Burnsa. Quins odpowiedzieli w 19 minucie. Po akcji Care'a, George Lowe przyłożył piłkę na polu punktowym Gloucester. Chwilęm potem Sharples wyprzedził Mike'a Browna i zdobył drugie przyłożenie dla gości. Dwa karne kilka minut później Nicka Evansa doprowadziły do remisu. Przed przerwą najpierw Burns kopnął karnego, a potem Evans zaliczył piątkę dającą prowadzenie gospodarzom. W drugiej części Harlequins byli lepsi. Zdobyli dwa przyłożenia (Easter oraz Lowe), ponadto 7 punktów z kopów dodał bohater spotkania Evans. Dla gości punktowali: Sharples z przyłożenia oraz Robinson z karnych i podwyższenia. Oba zespoły zdobyły bonusowe punkty. Harlequins przeskoczyli Gloucester w tabeli.


Sale Sharks London Wasps - przełożony ze względu na złe warunki atmosferyczne


Tabela:

1.Saracens 9 8 1 0 167 114 0 34
2.London I. 9 6 1 2 203 95 4 30
3.Northampton 9 6 0 3 198 150 3 27
4.Leicester 9 5 1 3 170 115 4 26
5.London W. 8 5 0 3 152 119 2 22
6.Newcastle 9 3 3 3 127 137 2 20
7.Harlequins 9 3 2 4 150 177 2 18
8.Sale 8 3 1 4 137 149 3 17
9.Gloucester 9 3 0 6 160 208 3 15
10.Worcester 9 2 2 5 134 151 3 15
11.Bath 9 1 2 6 115 153 3 11
12.Leeds 9 1 1 7 96 241 2 8


NAJWIĘCEJ PUNKTÓW:

105 - Ryan Lamb (London Irish)
105 - Jeremy Staunton (Leicester)
94 - Willie Walker (Worcester)
78 - Shane Geraghty (Northampton)
76 - Nick Easter (Harlequins)
76 - Jimmy Gopperth (Newcastle)

NAJWIĘCEJ PRZYŁOŻEŃ:

6 - Salosi Tagicakibau (London Irish)
5 - Chris Ashton (Northampton)
5 - Tom Varndell (London Wasps)

5kB



Uwaga!!!
Aby zapisać zdjęcie na dysku, kliknij na nim prawym przyciskiem myszy i wybierz opcję "Zapisz element docelowy jako..."



nick:

treść:

Komentarz będzie widoczny po akceptacji moderatora.


Redakcja rugby.info.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.
Przypominamy, że osoba zamieszczająca komentarze zawierające treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie, naruszające prawa rugby.info.pl lub innych osób albo naruszające zasady współżycia społecznego może ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
W komentarzu nie mogą także znaleźć się treści reklamujące przedsiębiorców.