Walia w ćwierćfinale, Springboks wracają do domu

by Jarek 2011-10-10 20:56:07 ..:::Świat Rugby:::.. (odsłon: 336)

Walijczycy pokonali Irlandię 22-10 i po raz pierwszy od 1987 roku zagrają w półfinale Pucharu Świata. Zdobywcy tytułu sprzed 4 lat ulegli Wallabies 9-11 i wracają do domu.

W sobotnim spotkaniu faworyzowani Irlandczycy nie mogli sobie poradzić ze świetnie zorganizowaną walijską ekipą. Warto podkreślić doskonała grę w obronie, ponieważ to Irlandia dominowała jak chodzi o posiadanie piłki oraz przewagę terytorialną.
Walijczycy już w 2 minucie zdobyli przyłożenie. Halfpenny podał do Shana Williamsa, który nie zwykł marnować takich okazji, podwyższył Priestland i było 7-0...


Irlandczycy nie stracili jednak pewności siebie i wciąż atakowali, ale jedyne punkty przed przerwą zdobył dla nich O’Gara i pierwsza połowa skończyła się wynikiem 10-3.
Dopięli swego w 44 minucie. Przyłożenie zdobył skrzydłowy Earls, podwyższył O’Gara i zrobiło się 10-10. Wydawało się, że Irlandczycy pójdą za ciosem. To jednak Walijczycy wrócili do gry. Lukę w obronie wykorzystał Mike Philips zdobywając kolejne przyłożenie. W 63 minucie błąd Earlsa zadecydował o porażce Irlandii. Podanie Pristlanda trafiło do środkowego ataku Daviesa, który dobił Irlandczyków.
Ostatecznie spotkanie zakończyło się wynikiem 22-10. Była to ostatnia okazja graczy „złotego pokolenia” do osiągnięcia sukcesu na Pucharze Świata. O’Driscoll, O’Gara, Darcy, O’Connell są grubo po trzydziestce i kończą grę w reprezentacji. Trudno powiedzieć co czeka w najbliższych latach irlandzkie rugby, choć nie brakuje utalentowanych następców.
Walijczycy już w sobotę zmierzą się w półfinale z Francją, która niespodziewanie pokonała Anglię.
W niedzielnym starciu gigantów Australia po bardzo zaciętym meczu dość szczęśliwie pokonała drużynę RPA 11-9. Po spotkaniu do dymisji podał się trener Springboks Peter de Villiers. Przyłożenie kapitana Wallabies Horwilla oraz 2 rzuty karne O’Connora wystarczyły, aby wysłać Mistrzów Świata do domu. Springboks co prawda dominowali, ale jedyne punkty zdobyli w pierwszej połowie z rzutu karnego. Po 40 minutach Wallabies prowadzili 8-3.
Druga odsłona to zdecydowane ataki graczy RPA. Dobrze, a czasami szczęśliwie funkcjonowała jednak obrona Asutralii. W końcu Wallabies zaczęli popełniać przewinienia co skutkowało kolejnymi rzutami karnymi. Będący w świetnej dyspozycji Steyn wyprowadził w 59 minucie Springboks na prowadzenie. Błędy Genie oraz słabo grającego Coopera o mały włos nie przyniosły graczom RPA przyłożenia, które prawdopodobnie rozstrzygnęłoby losy spotkania. Tak się jednak nie stało i to do Wallabies należało ostatnie słowo. W 71 minucie sędzia podyktował rzut karny za przewinienie Russouwa i O’Connor zdobył z 35 metrów bezcenne 3 punkty.
W niedzielnym półfinale Australia zagra z Nową Zelandią i z pewnością nie będzie bez szans. All Blacks nie popisali się w meczu z Argentyną, bardzo widoczny był brak Dana Cartera.
Główną bolączką trenera Deansa pozostaje gra młyna oraz dyspozycja łącznika ataku Coopera. Jako ciekawostkę dodam, że w Pucharze Świata rozgrywanym w 1987 także w Nowej Zelandii w półfinałach wystąpiły te same drużyny: Nowa Zelandia, Australia, Francja i Walia. Wówczas triumfowali All Blacks.


Australia - RPA 11-9 (8-3)
Punkty dla Australii: O’Connor 6 (2 k), Horwill 5 (1 p)
Punkty dla RPA: Steyn 9 (3 k)

Walia - Irlandia 22-10 (10-3)
Punkty dla Walii: Williams 5 (1 p), Philips 5 (1 p), Davies 5 (1 p), Priestland 4 (2 pd), Halfpenny 3 (1 k)
Punkty dla Irlandii: Earls 5 (1 p), O’Gara 5 (1 k 1 pd)

8kB



Uwaga!!!
Aby zapisać zdjęcie na dysku, kliknij na nim prawym przyciskiem myszy i wybierz opcję "Zapisz element docelowy jako..."

Komentarze:

1-1 z 1
Krzysztof , 2011-10-14 18:49:05
Zgadzam się z autorem co do wyśmienitej gry w obronie zawodników Walii, miałem okazję oglądać
ten mecz (co prawda byłem na zgrupowaniu młodzieży katolickiej i mamy mało czasu, ale czego sie
nie robi dla rugby), pozdrawiam serdecznie wszystkich czytelnikow rugby.info.pl z Jasnej Góry!
[1]


nick:

treść:

Komentarz będzie widoczny po akceptacji moderatora.


Redakcja rugby.info.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.
Przypominamy, że osoba zamieszczająca komentarze zawierające treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie, naruszające prawa rugby.info.pl lub innych osób albo naruszające zasady współżycia społecznego może ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
W komentarzu nie mogą także znaleźć się treści reklamujące przedsiębiorców.