Przed meczem POLSKA - CZECHY Foto

by mudin 2011-10-16 18:07:14 ..:::Reprezentacja Rugby:::.. (odsłon: 1423)


82kB 125kB 131kB 53kB 80kB 105kB 93kB 124kB 120kB 131kB 89kB 50kB 125kB 120kB 71kB 131kB 75kB 75kB 104kB 89kB 62kB 51kB 73kB 120kB 128kB 99kB 100kB 97kB 49kB 57kB 106kB 96kB 98kB 111kB 127kB 148kB 97kB 118kB 127kB 82kB 79kB 95kB 92kB 101kB 113kB 109kB 113kB 109kB 100kB 109kB 124kB 67kB 66kB 43kB 74kB 40kB 92kB 84kB 66kB 102kB 100kB 93kB 100kB 107kB 112kB 89kB 85kB 97kB 115kB 78kB 105kB 108kB 106kB 97kB 98kB 102kB 117kB 126kB 85kB 96kB 96kB 84kB 86kB 90kB 119kB 93kB 106kB 102kB 99kB 100kB 88kB 90kB 97kB 103kB 97kB 84kB 80kB 93kB 92kB 91kB 95kB 80kB



Uwaga!!!
Aby zapisać zdjęcie na dysku, kliknij na nim prawym przyciskiem myszy i wybierz opcję "Zapisz element docelowy jako..."

Komentarze:

1-6 z 6
nasi ligowcy : , 2011-10-20 08:36:20
czesc bardzo mocno zdemoralizowana grupa ludzi uwazajacych sie za wyjatkowych sportowcow, ktorym sie
wszystko nalezy, bez szacunku do barw klubowych siebie oraz kolegow z druzyny - to niestety prawda,
mowie o tych "lepszych" zawodnikach extraligi

wiec uwazam ze rozmowa jest zbedna, na koniec motto dla wszystkich zawodnikow:

"KTO CHCE TO SZUKA SPOSOBU , KTO NIE CHCE SZUKA WYMÓWKI...."
senior , 2011-10-19 09:39:16
kolego a ja sie z toba nie zgodze.ja tez trenowalem za kadeta juniora .tylko ze ja po treningu juz
nie moglem doczekac sie kolejnego.mialem czas isc do szkoly pozniej na praktyki a nawet jak juz
bylem starszy do pracy na silownie i na trening na wszystko mialem czas.tylko trzeba chciec.a mlodzi
teraz mysla zeby isc na impreze nacpac sie i taka jest niestety prawda
do "a ja po meczu" , 2011-10-17 22:11:03
Masz racje, z rocznika 92 i 93 nikogo nie bedzie. Rugby, to sport twardy. Gracze boja sie urazow.
Tez wystarczy spojrzec na Polska mlodziez, komputer + fast food. Dalej, malo osob trenuje z rocznika
92, poniewaz nie maja na to czasu. Studia, praca itd. Co innego, gdyby zwodnicy byli oplacani, zeby
mieli chociaz gdzie mieszkac, co jesc i jakies studia. NIe oszukujmy sie, ludzie nie trenuja, bo z
tego nie wyzywia rodziny. Rocznikowi 92, 93 trudno sie pokazac w seniorach.
do seniora , 2011-10-17 15:21:44
Chyba nie do końca zrozumiałeś moją wypowiedź o zawodnikach powoływanych do kadry. Napisałem
,że chyba czas aby dać szansę zawodnikom z ligi, bo ich francuscy koledzy już nie robią takiej
różnicy. Nie wiem dlaczego tak jest? Być może mają mało grania w swoich macierzystych klubach
lub po prostu są jeszcze bez formy, po ciężko przepracowanym okresie przygotowawczym ( o ile w
nim uczestniczyli)? Nie mówię , że w polskiej lidze mamy setki zdolnych i "czekających w
blokach" na powołanie , bo tak nie jest( system szkolenia leży i nie zanosi się na jego
reorganizację). Z drugiej strony, tym nielicznym ( zdolnym) nie daje się szansy na
grę.Oczywiście trener Putra chce wygrywać każdy mecz( i bardzo dobrze) i być może awansować
nawet do dywizji 1, zastanawiam się tylko, czy mamy kim w niej grać? Byłem i jestem zwolennikiem
koncepcji wzmacniania reprezentacji graczami z zagranicy pod jednym warunkiem , że robią
zdecydowanie wyraźną różnicę nad ligowymi graczami, a ten mecz pokazał , że nie jest ona już
tak wyraźna. Moje obawy o kolejne mecze wynikają ze słabego przygotowania fizycznego polskich
zawodników do gry , którą chcą prowadzić ich klubowi trenerzy ( tj.dużo kontaktu i gry
młynem) powoduje to dużo kontuzji.Co przy fatalnym systemie rozgrywek ligowych , gdzie gra się co
dwa tygodnie lub rzadziej , efekty krótkich ławek są bardzo widoczne, nawet w zespołach z
czołówki ligi. Oczywiście inną sprawą jest brak nowych młodych , zdolnych itp bo ich po prostu
nie ma. Ostatnie mistrzostwa Polski juniorów oraz kadetów pokazały dobitnie jak słabi jesteśmy
na zapleczu młodzieżowym. To tym powinniśmy martwić się najbardziej, bo za trzy lata nie
będzie żadnego gracza z roczników 92/93 do powołania do kadry narodowej. Ten rezultat to
niestety brak działań byłego oficera rozwoju vel szefa wyszkolenia ( na szczęście został
odwołany , ale ma za to poczucie dobrze wykonanej roboty) oraz jego popleczników w Zarządzie. A
tak na marginesie to może pokuśmy się o wystawienie not za pracę tym Panom, już niedługo
wybory nie tylko Związkowe, ale także w okręgach. Może czas najwyższy podziękować obecnym
"nierobom" i dać szansę nowym z pomysłami i zapałem, choćby byli i z rugby 7. Nie
lubię dzielić naszego sportu ale tak się niestety dzieje , bo nie ma pomysłu jak to poukładać,
żeby korzyści były dla całej dyscypliny. Zapraszam do dyskusji ( merytorycznej i nowych
wyborów w polskim rugby
senior , 2011-10-16 22:13:33
sluchaj kolego a kogo ty bys chcial powolac z naszej ligi.myslisz ze trener kadry nie powolywalby
zawodnikow z polski gdyby byli dobrzy.poprostu nie ma wyboru.jakby powolywal tylko zawodnikow z
naszej ligi to wierz mi ze nie wygrali bysmy ani jednego meczu.niestety takie sa realia i poziom w
naszej lidze.
a ja po meczu , 2011-10-16 21:46:56
Brawa dla zwycięzców, chwała zwyciężonym. I tylko tyle dobrego można powiedzieć o tym meczu.
Tak źle grającej reprezentacji Polski nie widziałem jeszcze za czasów trenera Putry. Przeciwnik
po utracie swojej 10 był bez pomysłu na grę i tylko to pomogło wygrać naszym. Wykonanie trzech
podań pomiędzy zawodnikami to nie lada sztuka, a wykonanie 3 lub 4 faz gry ( przegrupowań) to
już kosmos. Największe co mamy to wielkie brzuchy. Rozumiem , że Marab to obecny wzorzec
zawodnika ( gratulacje za zdobyte punkty), nawet dla grających we Francji ( Krużycki i Chartier).
Tyle młynów, ile było w tym meczu, to dawka nawet jak na polskie warunki( nawet ligowe) ogromna.
W obronie kompletny dramat. Nawet do tej pory nieźle spisujący się Francuzi, bardzo słabo. W
meczu nie zauważyłem ani jednej kontrującej szarży , jakieś obłapianki lub ciąganie za
koszulki. Niestety w Polsce nie uczy się zawodników szarżować i w rywalizacji z ekipą lepszą
technicznie ( od Czechów)będziemy oglądać ich buty i zadki. Nie wiem, czy trener Putra ma jakiś
wpływ na szkolenie w naszym pięknym kraju ( jest nowy- stary szef wyszkolenia) ale bez poprawy
techniki indywidualnej zawodników( szczególnie w obronie) możemy już nie zrobić żadnego
wartościowego wyniku w tej edycji PNE.
Jeśli nasi gracze dalej będą tyle czasu spędzać "na basibrzuchowaniu" zamiast
ćwiczyć elementy potrzebne dla rugbysty,to za chwilę w rugby nie będziemy grać w ogóle. Bardzo
obawiam się następnych meczów naszej kadry , bo jest ona kompletnie nieprzygotowana pod względem
fizycznym jak i technicznym.Sama taktyka nie wystarczy , żeby ograć Mołdawian i Niemców.
Nie wiem jakie były założenia taktyczne na ten mecz, ale nie sądzę , że mieliśmy walcować
młynem i tu szukać rozwiązań ( kilka razy Czesi nas sprawdzili). Być może rzeczywiście źle
były ustawione światła na boisku i zawodnicy nie widzieli piłki, dlatego było tak dużo
błędów w chwycie.Czesi jednak tego nie zauważyli ( chyba , że nie umieją zawieszać inni, poza
ich 10).Podsumowując obejrzany mecz myślę, że jest to nie tylko wina zawodników, którzy
niestety słabo trenują , ale także całego systemu szkolenia oraz organizacji pracy kadry(
np:mecz z Litwą, finansowanie kadry itp)
Chyba klimat wokół kadry nieco wystygł i brakuje już bodźców mentalnych, potrzeba być może
innych.Zawiedli mnie także zawodnicy z Francji na czele z Cedriciem V i Etienem Zyk( słaba gra na
rwaczu- współczuję kontuzji). Najlepszym zawodnikiem reprezentacji był w tym meczu Piórkowski,
bez jego zaangażowania i doświadczenia w grze w 1 linii młyna , byłoby jeszcze gorzej w tym
fragmencie gry. Być może zawodnicy grający na co dzień we Francji są już nieco znużeni grą
dla Polski i trzeba być może zacząć rozglądać się w innych krajach lub powołać kilku z
polskiej ligi,( nie licząc już na awans do dywizji 1). Po prostu postawić na naszych ligowców i
ich ogrywać. Mimo wszystko wygrana, z resztą bardzo cenna( oby tylko nie była to ostatnia w tym
sezonie), bo przecież zwycięzców się nie rozlicza za styl tylko za wynik.
[1]


nick:

treść:

Komentarz będzie widoczny po akceptacji moderatora.


Redakcja rugby.info.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.
Przypominamy, że osoba zamieszczająca komentarze zawierające treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie, naruszające prawa rugby.info.pl lub innych osób albo naruszające zasady współżycia społecznego może ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
W komentarzu nie mogą także znaleźć się treści reklamujące przedsiębiorców.