I kolejka I ligi grupa mistrzowska

by Jaskier 2005-04-18 09:40:06 ..:::I Liga Rugby:::.. (odsłon: 1286)

Minutą ciszy uczcili rugbiści pamięć Jana Pawła II....


Orkan Sochaczew - Budowlani Łódź 14 - 20 (6 - 8)

Bardzo wyrównany mecz oglądali kibice w Sochaczewie. Obie ekipy pokazały dobrą organizace gry, jednak goście wykazywali większą determinację w obronie, w efekcie kikukrotnie przejmowali piłkę po "grze" Orkana. Akcje punktowe Budowlanych również rozpoczynały się od "odzysków piłek". Gospodarze rewanżowali sie celnymi próbami z karnych a w drugiej połowie meczu Konrad Pisarek oszukał "machnięciem" przeciwników i charakterystycznym dla siebie rajdzie przez całe boisko zdobył najładniejsze punkty meczu. Ostatnie 15 minut meczu przy stanie 14 - 20 toczyło się pod polem punktowym Łodzian, jednak pomimo kilkunastu karnych rozgrywanych ręką i dwóch doskonałych akcji Sochaczewian wynik nie uległ zmianie.
W składzie Budowlanych kibice mieli przyjemnosć oglądać przez blisko 60 minut najsilniejszego człowieka świata "Dominatora" Mariusza Pudzianowskiego, który wykazywał sie świetną grą w młynach dyktowanych oraz moulach autowych.

skład i punkty:
Orkan:
1. Artur Adamiak
2. Marcin Stachniuk
3. Tomasz Wosiński
4. Jarosław Orliński
5. Szymon Gubar
6. Paweł Żakowski
7. Maciej Brażuk (6)
8. Kamil Dudkowski
9. Tomasz Szymański
10. Konrad Pisarek (5)
11. Mariusz Michalak
12. Piotr Pietrzyk
13. Wikotr Dobrowolski
14. łukasz Śmielak
15. Michał Kłak (3)

16. Robert Zatorski
17. Kamil Kościelewski
18. Przemysław Pruski
19. Daniel Fabisiak
20. Grzegorz Bednarek
21. Tomasz Jabłoński
22. Marek Pietrzak

Budowlani:
1. Michał Królikowski
2. Krzysztof Szulc
25. Mariusz Pudzianowski
4. Kacper Ławski (10)
5. Dominik Fortuna
6. Marcin Majdziński
7. Artur Maros
8. Jarosław Prasał
9. Maciej Pabjańczyk
10. Tomasz Grodecki (5)
11. Maciej Maciejewski
12. Piotr Gomulak
13. Krzysztof Zając
14. Łukasz Wieczorek
15. Krzysztof Hotowski (5)

16. Przemysław Szyburski
17. Krzysztof Rybiński
18. Piotr Serafin
19. Kazimierz Matczak
20. Robert Lublin
21. Rafał Gil
22. Piotr Milczak

Posnania Poznań - Lechia Gdańsk 20 - 20

Nie udało się doświadczonej Lechii "po profesorsku" utrzymać do końca korzystnego rezultatu- w meczu na szczycie grupy 1- 6, padł szczęśliwy dla Posnanii, ale sprawiedliwy remis 20:20 /10:13/.
Emocji, jakich to spotkanie dostarczyło kilkusetosobowej publiczności, nie można było przewidzieć. Wiadome były atuty, jakie trenerzy, Marek Płonka i Krzysztof Baraniecki, rzucą na szalę zwycięstwa. Gdańszczanie zaprezentowali to, co potrafią najlepiej: silny młyn dyktowany i maule, zarówno poautowe jak i w grze otwartej- z tych elementów zdobywali oni punkty w sobotę, za każdym razem "egzekutorem", wykańczającym zespołową pracę kolegów, był kapitan Stanisław Więciorek. Tłem dla poczynań młynarzy były "tyły" Lechii- mimo zimowego wzmocnienia Maciejem Szablewskim i Rafałem Kwiatkowskim /AZS AWFiS/, taktyka wielokrotnego mistrza Polski nadal opiera się na grających właśnie w młynie kadrowiczach. Nie są tajemnicą zalety Posnanii, robiącej stałe postępy i siejącej już postrach na krajowych boiskach, dynamiczną kombinacyjną grą w ataku. W ostatnim spotkaniu z utytułowanym przeciwnikiem, zabójcze okazały się... kontry, czyli to, czym kiedyś gnębili nas rywale! Po ostatniej akcji poznaniaków i przyłożeniu między słupami z podwyższeniem na 20:20, lechiści /podobnie jak jesienią Ogniwo Sopot i Budowlani Lublin/ długo nie mogli w to uwierzyć...
Drużyna trenera Krzysztofa potwierdziła niesłabnące aspiracje do medalu - kolejny dobry mecz, w kontekście odkładanego ligowego startu, dobrze wróży na najbliższe tygodnie. Dziś bowiem wieczorny trening seniorów, na którym trzeba będzie zapomnieć o zmęczeniu i siniakach i koncentrować się na kolejnym, nie byle jakim rywalu- już w sobotę, 16 kwietnia, potyczka z wiceliderem Blachami Pruszyński w Łodzi!!!

skład i punkty:

Posnania Poznań:
1.Kwiatek,
2.Michalik,
3.Michalczyk,
4.Witczak,
5.Szumiński,
6.Fedyszyn,
7.Wojcieszak,
8.Najdek,
9.Tietz,
10.Buchało 10,
11.Czubaszewski,
12.Krzysztofiak,
13.Szumiński,
14.Gruszczyński 5,
15.Kwiatkowski 10

Lechia Gdańsk:
1.Urbanowicz 2,
2.Marciniak,
3.Kaszuba,
4.Kochański,
5.Sienkiewicz,
6.Sajur,
7.Wiktorski,
8.Więciorek 15,
9.Pawełm,
10.Szablewski M I,
11.Piszczek,
12.Śliwiński,
13.Szymański,
14.Szniger,
15.Kwiatkowski 3

Czerwone kartki:
J. Urbanowicz (Lechia), P. Najdek (Posnania)
sędziowali: G. Szostek jako główny, W. Wietek i J. Szczepański jako liniowi

Budowlani Lublin - Arka Gdynia 7 - 52

Faworytem zawodów była Arka jednak kibice pomimo osłabień Lublinian nie spodziwali się tak wysokiego wyniku to druga 50 - tka Budowlanych na wiosnę. Głównym motorem napędowym gości był świetnie tego dnia usposobiony młyn kierowany przez "profesora" Kierczuna.

skład i punkty:
Budowlani Lublin:
1.Pieniak (Rudź),
2.Szczepański (Brzezicki),
3.Jóźwik 5(Kowal),
4.Jasiński (Szyba),
5.Gulski,
6.Niedzwiecki,
7.Wołoszyn ,
8.Jasiński ,
9.Czerwonka,
10.Kraska 2,
11.Berestek (Szafranek),
12.Daniel,
13.Jakimiński,
14.Walaszek (Wociór),
15.Jadach.

Arka Gdynia:
1.Ruszkiewicz 5(Rohde),
2.Wojaczek,
3.Kaszubowski (Rybak),
4.Denisiuk (Kałduński),
5.Andrzejczuk,
6.Raszpunda (Zdunek),
7.Olejniczak D.5,
8.Dąbrowski (Olejniczak P.5),
9.Maliszewski, Kierczun,
10.Kierczun 17,
11.Skindel (Macoń),
12.Skrzyński 5,
13.Gajewski 10,
14.Bator 5(Madejski),
15.Szostek.


Tabela I ligi gr."M"

1. Arka 10 30 326:56
2. Budowlani Ł. 10 26 225:121
3. Lechia 10 25 285:102
4. Posnania 10 23 184:192
5. Orkan 10 18 151:172
6. Budowlani L. 10 18 145:334


Źródło: własne oraz <href>http://www.posnaniarugby.info/</href>

Komentarze:

1-5 z 5
kr , 2006-12-23 21:47:40
Czy to prawda ze Pogon Siedlce nie chce przyjechac do krakowa w niedziele 24 kwietnia ???? Czy groza
jej jakies konsekwencje jezeli nie zgodzi sie na to zespol Juvenii????
Kadet SKRY , 2006-12-23 21:47:40
Ładny meczyk wreszcie pokazaliśmy kto żądzi w Stolicy!!!bua ha ha ha:]Pozdro dla wszystkich
SKRZATÓW.Dzieki za możliwość gry z wami!!!
junior skra-azs 38-12 , 2006-12-23 21:47:40
najmniejszy wymiar karu skra 2X punkty samobójcze w II połowie 4 kadetów
jazdaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa , 2006-12-23 21:47:40
eliminache do oom Pogoń Siedlce 10:8 Budowlani Lublin
lubelak , 2006-12-23 21:47:40
SPORT AKTUALNOŚCI: Pamiętna wizyta u Jana Pawła II


RUGBIŚCI BUDOWLANYCH LUBLIN, REPREZENTANCI POLSKI W 1992 ROKU GOŚCILI W STOLICY APOSTOLSKIEJ NA
AUDIENCJI U OJCA ŚWIĘTEGO

&#8211; To było niezwykłe, niezapomniane spotkanie &#8211; wspomina Piotr Choduń, były
rugbista, obecnie trener lubelskich Budowlanych. 3 marca 1992 roku wraz z reprezentacją Polski, w
której występowali także lublinianie Mirosław Jóźwiak, Mirosław Janeczko, Andrzej Kozak,
Dariusz Bielak, Stanisław Więciorek i Sławomir Szyszko spotkali się w Watykanie z Janem Pawłem
II.

Przypadek czy zrządzenie losu? Piotr Choduń nie mówi o tym głośno. Koledzy z reprezentacji
dobrze jednak wiedzą, że to on sprawił, że kadra narodowa rugbistów, która wyjechała na dwa
towarzyskie spotkania do Rzymu z Włochami miała okazję uściskać i ucałować dłoń Ojca
Świętego.
&#8211; Piotrek nigdy się tym nie chwali, ale to niezapomniane spotkanie to jego zasługa.
Dzień wcześniej przed audiencją u papieża był w Watykanie u spowiedzi. Spowiadał się u
polskiego księdza. W trakcie rozmowy okazało się, że kapłan może zorganizować spotkanie kadry
z Janem Pawłem II &#8211; mówi jeden z kolegów Piotra Chodunia.

&#8211; Każdy z nas przeżył tę wizytę na swój sposób. W każdym coś się poruszyło,
drgnęło, zmusiło do refleksji nad otaczającą rzeczywistością. Rugbiści uważani byli i są
za twardych ludzi, wtedy odczuliśmy naszą małość. Ojciec Święty natchnął nas wiarą w to,
aby codziennie dawać z siebie więcej ciepła &#8211; wyznaje Piotr Choduń.
Mirosław Janeczko, reprezentacyjny i klubowy kolega Chodunia, także ze wzruszeniem wspomina
spotkanie z papieżem.
&#8211; Podczas audiencji przekonałem się, jaki szczególny dar i moc miał w sobie Jan Paweł
II. To było niezwykłe spotkanie z wielkim człowiekiem. Ogromny zaszczyt dla nas. Nagroda za trud,
wysiłek włożony na boisku. Gdy w ubiegłą sobotę dowiedziałem się wieczorem, że Ojciec
Święty zmarł, łzy same popłynęły mi po policzkach &#8211; mówi lublinianin.

Wizytę w Watykanie bardzo dobrze zapamiętał także Andrzej Kozak:
&#8211; Często podczas różnych spotkań wracaliśmy do tego niesamowitego wydarzenia.
Przyznam, że nikt nie pamięta, jakim wynikiem zakończyły się mecze z Włochami, bo aspekt
sportowy zszedł wówczas na drugi plan. W naszej pamięci pozostało niezapomniane spotkanie z
Janem Pawłem II. Przypominam sobie, jak podczas audiencji papież nie za bardzo wiedział, na czym
polega gra w rugby. Wówczas zasady tłumaczył mu trener reprezentacji Andrzej Kopyt. Ojciec
Święty otrzymał od nas piłkę z autografami wszystkich zawodników, a także drewniane słupy,
które wręczył mu drugi trener Krzysztof Ciesielski &#8211; wspomina.

&#8211; Na pewno bardzo będzie nam brakowało Jana Pawła II. Odszedł największy człowiek
naszych czasów. Teraz nie można zmarnować tego, czego dokonał &#8211; kończy Piotr
Choduń.

Krzysztof Basiński

PS Środowisko rugby jako jedno z pierwszych w obliczu ciężkiego stanu Ojca Świętego odwołało
ligowe mecze zaplanowane na miniony weekend, nie czekało tak jak PZPN, aż papież umrze. Twardzi
ludzie, o miękkich sercach...



[1]


nick:

treść:

Komentarz będzie widoczny po akceptacji moderatora.


Redakcja rugby.info.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.
Przypominamy, że osoba zamieszczająca komentarze zawierające treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie, naruszające prawa rugby.info.pl lub innych osób albo naruszające zasady współżycia społecznego może ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
W komentarzu nie mogą także znaleźć się treści reklamujące przedsiębiorców.