Za awarie - walkower
by Tom Rives 2005-06-08 23:35:37 ..:::I Liga Rugby:::.. (odsłon: 908)Wyjazd poznaniaków do Lublina zakończył się dość szybko, bo na 150 kilometrze....
Usterka autobusu okazała się na tyle poważna, że nie było szans, ani na jej usunięcie, ani na kontynuowanie bezpiecznej jazdy. Wobec sporego do pokonania dystansu /ok. 350 km/ i niemożliwości szybkiego zorganizowania transportu zastępczego, kierownik z trenerem podjęli decyzję o poinformowaniu gospodarzy sobotniego meczu, iż Posnania nań nie dotrze.
Ponieważ wszystko miało miejsce w godzinach przedpołudniowych, sędziom z Wybrzeża będącym już w drodze, nie pozostało nic innego, jak dotrzeć do Lublina i odgwizdać walkower dla Budowlanych. Sytuacja nie satysfakcjonuje gospodarzy, którym zdobyte w ten sposób punkty niczego nie dają- o 5 miejsce w lidze rywalizować będą na boisku Orkana. Również pozycja Posnanii nie zmieni się po dopisaniu "zera" do dużych punktów.
Wielka szkoda, że zdarzyło się to tuż przed rozstrzygającymi ligę play-offami. Chociaż fakt defektu i patowej sytuacji drużyny Posnanii w drodze był niezaprzeczalny, z pewnością pojawią się w Polsce głosy oburzenia, podważające wiarygodność sobotnich zdarzeń... A jak już damy się ponieść kolejnej teorii spiskowej, to nie zapomnijmy, że dla poznaniaków przerwa przed półfinałem wyniesie równe 4 tygodnie, co faktyczną formę drużyny /a ten mecz mógł ją pokazać/ i gotowość walki o największe laury, pozwala widzieć jako dużą niewiadomą.
Źródło: www.posnaniarugby.info
Komentarze:
1-7 z 7
Łódź , 2006-12-23 21:47:40
Szkoda, że Budowlani nie byli tacy chętni do gry z nami.
Było dużo terminów i można było ten mecz rozegrać.
Tak więc lepiej zajmijcie się swoimi problemami, a nie innymi.
drogowiec , 2006-12-23 21:47:40
jak chcesz, to jedź z lublina do poznania przez "polskę centralną"- najprostsza jazda
jest przez warszawę.
co do "domniemanego" wyjazdu- nikt ci nie każe wierzyć- a wyjechali naprawdę /4:45/,
autobus się zrąbał i nic nie można było zrobić.
a'propos, lublin też mógł pojechać do łodzi w "dogodnym" termnie...
lublin , 2006-12-23 21:47:40
CHCIAL grac i to bardzo byly propozycje przlozenia meczu zagrania w niedziele badz w innym dogodnym
dla obu drozyn terminie. Poznan nie chcial zagrac i szczerze mowiac nie wierz w zadna awarie.. Z
tego co mi wiadomo z Poznania do Kutna jest wiecej niz 150 km po drugie dziwna trasa jak na autokar
poznan lublin przez kutno. Moim zdaniem nikt nigdzie nie wyjechal z poznania i planowali to od
dluzszego czasu. W lublinie byl He-man (Tomasz Stepien) sprowadzona specjalnie na ten mecz. Teraz
powinien Lublin wzorem Lodzi domagac sie odszkodowania za koszty jakie poniesli w ramach organizacji
meczu. POstawa Panan Baranieckiego byla prosta lepiej zaplacic 500 pln kary do PZRu niz placic za
autokar, diety zawodnikom a do tego porozbijac sie przed meczem z arka ktory sni mu sie wygrac. Mam
nadzieje ze Areczka pojedzie ich conajmniej 50 ucierajac w ten sposob nosa Baranieckiemu.
ARKA mocno w weekend pokazcie na czym polega rugby Pyrom!!!!
ferd , 2006-12-23 21:47:40
Budowlani byli gotowi zagrać mecz w niedzielę i na własny koszt przenocować sędziów, ale
Poznaniacy nie mieli na to ochoty.
ferd , 2006-12-23 21:47:40
Budowlani byli gotowi zagrać mecz w niedzielę i na własny koszt przenocować sędziów, ale
Poznaniacy nie mieli na to ochoty.
bb , 2006-12-23 21:47:40
synu! mecz w PP miał być w Poznaniu, a nie w Łodzi. PP w tej formie, to dla wielu klubów po
prostu przymus, rzecz, którą trzeba od zaraz zreformować /tak jak ligę/.
pieprzenie , 2006-12-23 21:47:40
posnania jak zwykle unika walki, oddała
"jak zwykle" walkower lodzi w pucharze,
walkower w lidze lublinowi, areczka pojedżcie z nimi "50", cała Polska kibicuje. To samo
na jesieni zgrali tylko z dołem tabeli, górę przegrali minimum "40".
Brzydka taktyka ale niestety w Polsce skuteczna - 4 miejsce
[1]
Redakcja rugby.info.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.
Przypominamy, że osoba zamieszczająca komentarze zawierające treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie, naruszające prawa rugby.info.pl lub innych osób albo naruszające zasady współżycia społecznego może ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
W komentarzu nie mogą także znaleźć się treści reklamujące przedsiębiorców.

