Wybrzeże nie odpuszcza
by Jato 2006-04-16 16:33:52 ..:::I Liga Rugby:::.. (odsłon: 846)Od 1988 roku tytuł mistrzowski pozostaje w Trójmieście. Niewiele w tej kwestii zmienił system rozgrywek. Ba, odebrał nawet tytuły Budowlanym z Łodzi. Tym razem zdaniem wielu obserwatorów ma być inaczej bo w siłę rosną Warszawianie, Łodzianie i Poznaniacy. Wielki Finał naszej ligi bez ekip z Trójmiasta? Możliwe. Ale Lechia i Arka w II wiosennej kolejce pokazali, że będą walczyć do ostatniego meczu, by tytuł pozostał na Wybrzeżu.
Zacznijmy od Arki. Dla nich ten sezon przypomina nieco ten, który Ogniwo przeżywało w roku 2000. Trenerzy musieli dokonać zmian i postawić na młodych, co od razu odbiło się na ich wynikach, ale decyzji tej nie można odkładać w nieskończoność i prawdopodobnie jak w przypadku Ogniwa przyniesie to wyniki. Na pewno porażki w Krakowie nikt się nie spodziewał, ale ważne były dwie rzeczy: wyciągnięcie wniosków i danie kredytu zaufania młodym. I tak było w meczu z Siedlcami. Szanowanie swoich sił i wykorzystywanie od początku meczu wszystkich szans karne Garkawyja, to znak, że Arka wyciągnęła wnioski i wie, że każdego trzeba szanować, niezależnie od pozycji w tabeli, a dodatkowo unikała głupich kartek, które w Krakowie utrudniły im walkę. Po drugie danie kolejnej szansy dla młodych, acz ogranych w drugiej drużynie Gdynian Maliszewskiego, Jelińskiego, Bartkowiaka, Kałduńskiego, Korbolewskiego, Zakaszewskiego i Głuszka to oni mają w przyszłości decydować o sile Arki i na nich stawiają już dziś trenerzy może trochę z konieczności, ale jeżeli będą nadal tak grać, to być może niedługo zastąpią swoich starszych kolegów. W Wielką Sobotę przyczynili się do zwycięstwa swojej drużyny nad Pogonią Siedlce 61:8. Teraz Arkowcy nie mogą już sobie pozwolić na porażki, jeżeli marzą o obronie tytułu ciekawe tylko na kogo, w decydujących meczach, postawią Maciej Stachura i Dariusz Komisarczuk?
W Lechii na odwrót pokutuje brak pracy z młodzieżą i trenerzy muszą stawiać na doświadczonych zawodników i podbierać zdolną młodzież z zaprzyjaźnionego Pruszcza. Ostatnie z mocnych roczników Lechii 1979 i 1980 (Kaszuba, Wojcieszak, Fedde, Doroszkiewicz, Latopolski) starają się wspierać gdańskich rutyniarzy, ale ich następców wśród wychowanków wciąż nie widać. Lechia w poprzednich latach bazowała na silnym młynie, ale braki w formacji ataku nie pozwoliły im osiągnąć większych sukcesów. Postanowili się za wszelką cenę wzmocnić. I wzmocnili - kosztem gdańskiego AZS, z którego w ostatnich dwóch latach pozyskali kolejno: Macieja Szablewskiego, Rafała Kwiatkowskiego i od tej rundy również Mariusza Kasperka. Jednak największym wzmocnieniem okazuje się być (nomen omen również były gracz ekipy Jerzego Jumasa) Aleksiej Bekov. To pierwszy człowiek, który grał we wszystkich Trójmiejskich zespołach - zaczynał w Dębicy, później wspomagał Ogniwo i Arkę by po ponad rocznym rozbracie z "jajem" zasilić Lechię. Ponadto do gry powrócili rzadko ostatnio oglądani Jacek Grebasz i Andrzej Potarowicz i nagle w wyjściowym składzie zabrakło miejsca dla mających reprezentacyjną przeszłość Rafała Kwiatkowskiego i Tomasza Fedde! W tym składzie nie tylko dobrze atakowali, ale i nie dopuścili na swoje pole punktowe, ba nawet obronne! graczy z Lublina i wygrali 58:0. To znak, że Lechia pod wodzą Janusza Urbanowicza zamierza walczyć o tytuł. By tak się stało muszą odrobić straty z jesieni. Jeżeli ominą ich kontuzje i wszyscy zawodnicy znajdą czas na treningi i mecze wyjazdowe - czemu nie!
Finał Lechia - Arka? To wciąż możliwe.
Komentarze:
1-4 z 4
:) , 2006-12-23 21:47:40
a potem w 89 ogniwo jezeli sie nie myle i zaczela sie walka ogniwa i lechi o tytul
novik , 2006-12-23 21:47:40
sorka jato jesli juz to od 89 w 88 ostatni tytul dla warszawy zdobyl azs
śledziu , 2006-12-23 21:47:40
Szacunek dla Arki za zwycięstwo nad Pogonią. Dla Pogomi wielkie słowa uznania za zawsze walkę do
końca. Pokazaliście że już otrząsneliście się po zimowej przerwie i zamieszaniu z byłym
trenerem ( Rafałem F. ) . Cieszę się nadal gracie. Szanuję takich ludzi zawsze jak zawodnicy
Pogoni Siedlce
rugbyman , 2006-12-23 21:47:40
pierwszy :)
a tak pozatym to ładny artykuł. pozdro i udanego lanego :D
[1]
Redakcja rugby.info.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.
Przypominamy, że osoba zamieszczająca komentarze zawierające treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie, naruszające prawa rugby.info.pl lub innych osób albo naruszające zasady współżycia społecznego może ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
W komentarzu nie mogą także znaleźć się treści reklamujące przedsiębiorców.

