Polska - Reprezentacja Armii Francuskiej 3 - 12 (3 - 6)

by Preda thor 2006-09-09 20:03:32 ..:::Reprezentacja Rugby:::.. (odsłon: 3935)

Minimalna przegrana z wymagającym przeciwnikiem jednak po świetnej grze w defensywie...


Reklama w rugby.info.pl

Punkty dla Polski: Tomasz Grodecki 3.
skład Polski: Urbanowicz, Bobryk, Królikowski, Andrzejczuk, Witczak, Brażuk, Dąbrowski, Miśkiewicz, Komisarczuk, Grodecki, Gołąb, Hotowski, Gruszczyński, Szostek, Stepień.
oraz: Szyburski, Pabijańczyk, Odoliński, Witoszyński, Wojaczek, Jamroz, Bartoszewicz, Łukasiewicz, Tietz, Nowosz.

Trener Tomasz Putra po meczu powiedział:
Jestem zadowolony bo widziałem u graczy wielkie zaangażowanie, zagraliśmy świetnie w obronie i bardzo zespołowo czego potwierdzeniem jest brak utraconych przyłożeń, sami byliśmy tez kilkakrotnie bliscy uzyskania przyłożenia, o przegranej zadecydowały błędy techniczne, które wykorzystali przeciwnicy (cztery kopy na bramkę) drużynę przeciwną uznaję za bardzo wymagającą co czyni test mecz bardzo wartościowym.

drukuj

Komentarze:

1-12 z 43
Typy , 2006-12-23 21:47:40
Salwator Juvenia Kraków - Blachy Pruszyński 3:31
Orkan Sochaczew - Folc AZS AWF Warszawa 7:22
Lechia Gdańsk - Posnania Poznań 27:19
Arka Gdynia - Skra Warszawa 66:6
Ogniwo Sopot - Perła Budowlani Lublin 17:23
Typy , 2006-12-23 21:47:40
Salwator Juvenia Kraków - Blachy Pruszyński 10:53
Orkan Sochaczew - Folc AZS AWF Warszawa 17:31
Lechia Gdańsk - Posnania Poznań 16:22
Arka Gdynia - Skra Warszawa 58:5
Ogniwo Sopot - Perła Budowlani Lublin 22:15
typer , 2006-12-23 21:47:40
Salwator Juvenia Kraków - Blachy Pruszyński Budowlani Łódź 13-39
Orkan Sochaczew - Folc AZS AWF Warszawa 15-28
Lechia Gdańsk - Posnania Poznań 11-23
Arka Gdynia - Skra Warszawa 46-6
Ogniwo Sopot - Perła Budowlani Lublin 16-20
ja , 2006-12-23 21:47:40
jutro i w niedziele kolejka!!!! jakies typy:P moze!!!!
Do Ekspresu Ilustrowanego , 2006-12-23 21:47:40
A na stronie związku nic nie ma o karze dla Hotowskiego? Czyżby mieli przecieki?
dddd , 2006-12-23 21:47:40
Kolejne wzmocnienia Mistrzów Polski
Nowi zawodnicy Budowlanych
Drużyna Mistrzów Polski- Blachy Pruszyński Budowlani została wzmocniona przez nowych zawodników.
Do drużyny dołączyli wicemistrzowie Polski w kategorii juniorów, reprezentanci kraju, szkoleni pod
okiem trenera Mirosława Żórawskiego. Są nimi zawodnicy formacji młyna: Radosław Kubiński, Piotr
Karpiński, Arkadiusz Kukulski, Karol Krakowiak i Michał Gałka oraz zawodnicy ataku: Konrad Sobczak,
Artur Boczkowski, Grzegorz Dułka i Adrian Nowacki.

autor: empe
ssss , 2006-12-23 21:47:40
Express Ilustrowany (14-09-2006)
Teraz w lidze rugby zaczynają się schody. Nie będzie już łatwych spotkań i efektownych zwycięstw.
Mistrza Polski i lidera tabeli, zespół Blachy Pruszyński Budowlani, czeka w niedzielę (godz. 14) w
Krakowie mecz walki z miejscową Juvenią.
Najważniejsza wiadomość z łódzkiego obozu jest taka, że kadrowicze wrócili z meczów reprezentacji
cali i zdrowi. Jako ostatni zawitali do domu młodzieżowcy, którzy we Francji grali mecze kontrolne
przed Młodzieżowymi Mistrzostwami Europy. Barw młodzieżówki bronili Michał Gałka, Radosław Kubiński,
Piotr Karpiński, Adrian Nowacki, Dariusz Kaniowski. Trzej ostatni znajdą się z pewnością w kadrze na
niedzielny pojedynek.

Wznowił treningi kontuzjowany gracz formacji młyna - Kacper Ławski, ale na jego powrót na ligowe
boisko trzeba jeszcze poczekać.

Łagodnie potraktowała Krzysztofa Hotowskiego Komisja Gier i Dyscypliny. Za czerwoną kartkę w
spotkaniu z Ogniwem otrzymał najniższy wymiar karny. Został odsunięty od udziału w dwóch ligowych
pojedynkach.

Rywale, którzy mogą się pochwalić 100-letnią tradycją, traktują mecz z łodzianami jak wielkie
sportowe święto i możliwość pokazania się z jak najlepszej strony nowemu sponsorowi, którym została
Grupa Kapitałowa Salwator.

Na stronie internetowej www.rugby.pl prezes klubu Leszek Samel mówi: - Już teraz widać poważne
efekty tego wsparcia. Salwator stawia 300 krzesełek i zadaszenie na trybunie, będą nowe obiekty dla
zawodników. Uwolniony budżet Juvenii zostanie przeznaczony na rozwój sportowy i promocję rugby w
Krakowie. Planujemy inwestycje w kadry, na pewno poprawimy naszą pozycję w lidze!

autor: (pas)
wywiad z darasem , 2006-12-23 21:47:40
Jubileuszowy mecz Komisarczuka wynika z wyliczeń byłego trenera reprezentacji Macieja
Powały-Niedźwieckiego, który jako jeden z nielicznych w środowisku rugby zajmuję się statystykami.
Niedźwiecki prostuje jednak, że ten mecz nie był zaliczony do oficjalnych spotkań kadry. - Tak może
być tylko wtedy, gdy obie drużyny grają pod szyldem I reprezentacji narodowej - mówi Niedźwiecki.
Dla Komisarczuka prywatny jubileusz wypadł w Sopocie, gdzie zaczynał sportową karierę w barwach
Ogniwa. Pięćdziesiąt meczów w polskiej reprezentacji rugby to tak, jakby piłkarz rozegrał w
narodowych barwach...150 spotkań. Rugbiści grają rzadziej niż piłkarze oraz nie zaliczają meczów
towarzyskich do oficjalnych statystyk. W nich rekordzistą jest gracz Lechii Stanisław Więciorek,
który w reprezentacji grał 63 razy.



Adam Mauks: Jak się Pan czuje w roli jubilata?

Dariusz Komisarczuk: Staro, staro (śmiech)...A tak poważnie, to cieszę się, że jestem jeszcze
potrzebny kadrze. Po przegranych eliminacjach do Pucharu Świata i końcu pracy z kadrą Jerzego Jumasa
chciałem dać sobie spokój z reprezentacją. Potem doszła jeszcze porażka w lidze [Arka zajęła dopiero
4. miejsce - red.]... Ale bardzo miło zaskoczył mnie Tomek Putra, nowy trener kadry. Zadzwonił do
mnie i powiedział "przyjeżdżaj do Warszawy na konsultacje". No więc pojechałem i
zobaczyłem, że w reprezentacji jestem... jednym z najstarszych graczy.

Żałuje Pan powrotu?

- Absolutnie. Zwłaszcza, że swój debiut pamiętam jakby to było kilka tygodni wstecz, a działo się to
kilkanaście lat temu w Bytomiu. Zaliczyłem przyłożenie, wygraliśmy z Czechami, a w tym meczu grał
też Tomasz Putra. Historia zatoczyła więc koło. Mecz z francuską armią był dla mnie szczególny także
dlatego, że Putra zdecydował, bym ja został na to spotkanie kapitanem reprezentacji. Takie gesty
podbudowują.

Kto jest najlepszym łącznikiem młyna w Polsce?

- Na pewno nie ja. Mamy w kraju kilku naprawdę dobrych "9" [z takim numerem gra łącznik
młyna - red.]. Żaden z nich nie jest idealny, bo pewnie wtedy nie grałby w Polsce, ale za jednego z
najlepszych uważam Maćka Pabjańczyka, który zwłaszcza w swojej drużynie Budowlanych Łódź czuje się
jak ryba w wodzie. Na zgrupowaniu kadry z bardzo dobrej strony pokazał się młody Łukasz Tietz z
Posnanii.

Pamięta Pan swój najlepszy mecz w kadrze?

- Hiszpania! Zdecydowanie mecz z Hiszpanami w Gdyni. Myślę, że nie tylko ja mogę o sobie powiedzieć,
że to był mój najlepszy mecz. Reszta chłopaków zagrała fantastycznie. Wygrana z Hiszpanami to była
wielka sprawa. Niestety, dwa tygodnie później przegraliśmy najważniejszy mecz w historii polskiej
reprezentacji. Porażka z Portugalią kosztowała nas bardzo prawdopodobny awans do finałów Pucharu
Świata 2003 roku. Po tym meczu żal czuję do dzisiaj.

Widzi Pan szansę na rehabilitację?

- Bardzo bym chciał w tym uczestniczyć. Tylko nie wiem, czy dotrwam, chociaż jak patrzę na Janka
Urbanowicza [40-letni grający trener Lechii i reprezentant Polski - red.], to nadzieja w sercu
rośnie... Dziś nie mogę powiedzieć, jak długo jeszcze pogram w rugby. Czy za rok, dwa będę jeszcze
potrzebny Polsce... Ale nawet usiąść na trybunach podczas Pucharu Świata i zobaczyć, jak na boisko
wybiega reprezentacja Polski, byłoby wspaniale.

Przestał Pan trenować Arkę, będąc ciągle jej zawodnikiem. To koniec zmian na rok 2006?

- To prawda i nie żałuję decyzji. Ja ciągle jestem w Arce i mam nadzieję, że chłopaki więcej
skorzystają z tego, że mogę więcej czasu, sił i serca dać Arce tylko jako zawodnik. Chociaż młodsi
koledzy ciągle mówią do mnie "trener", a ja im odpowiadam: "Chłopie, daj spokój,
jestem Darek, taki sam rugbista jak ty.
www.arkarugby.pl , 2006-12-23 21:47:40


W sobotę rozgrywki ligowe wznowi ekstraklasa rugbistów. Dwutygodniowa przerwa podyktowana została
potrzebami naszych narodowych reprezentacji. Wszystkie trójmiejskie "piętnastki" zagrają u
siebie. Najatrakcyjniejszy mecz odbędzie się w Gdańsku. Lechia podejmuje Posnanię.
Gdańszczanie będą musieli wygrać, jeśli zamierzają walczyć o jeden z medali. Po nieudanym starcie
(porażki z Orkanem Sochaczew i Arką) lechiści zajmują piąte miejsce w tabeli i każda kolejna porażka
tylko ich oddali od celu. Ale pokonanie Posnanii nie będzie łatwe. Przyjezdni po trzech kolejkach są
jedną z czterech drużyn, które w lidze nie zaznały jeszcze żadnej porażki. Zwycięstwa nad Ogniwem,
Juvenią i Orkanem zapewniły wielkopolskiej"piętnastce" trzecie miejsce w tabeli. Kluczem
do sukcesu Lechii w tym spotkaniu może być ograniczenie skuteczności Jurija Buchajły, który jest
głównym reżyserem gry poznańskiej drużyny. W drugiej połowie przegranego (14:21) meczu w Gdyni
gdańscy rugbiści zaprezentowali spore możliwości, które budzą nadzieję na lepszą postawę zespołu w
drugiej części jesiennej rundy rozgrywek.
Z odniesieniem trzeciego zwycięstwa (zaległy mecz z Orkanem odbędzie się 18 listopada) nie powinni
mieć kłopotów zawodnicy Arki. Do Gdyni przyjedzie ligowy beniaminek Skra Warszawa. Stołeczną drużynę
oglądaliśmy już w Trójmieście w przegranym 5:35 meczu z Lechią. Nie jest to przeciwnik zbyt
wymagający, ale posiada w swoich szeregach kilku doświadczonych graczy, którzy dobrze wiedzą na czym
polega walka w I lidze.
Zespół Ogniwa jeszcze nie wygrał w lidze meczu. Spróbuje zdobyć komplet punktów w meczu z
Budowlanymi Lublin. Sopocianie, grając bez swoich najlepszych juniorów (mistrzostwa Polski), w
ostatniej kolejce doznali kompromitująco wysokiej porażki w Łodzi z Budowlanymi 3:100. Dodatkowo w
meczu tym stracili jednego ze swoich najlepszych zawodników formacji ataku, Marcina Malochwego,
który po bójce z miejscowym zawodnikiem Krzysztofem Hotowskim ukarany został czerwoną kartką. Mimo
kłopotów kadrowych liczymy, że trenerowi Jerzemu Jumasowi uda się zmobilizować zawodników do gry na
pełnych obrotach przez 80 minut.
Program kolejki

Lechia Gdańsk - Posnania Poznań (sobota, godz. 12 )
Arka Gdynia - Skra Warszawa (sobota, godz. 15 )
Ogniwo Sopot - Budowlani Lublin (sobota, godz. 13 )
Juvenia Kraków - Budowlani Łódź (niedziela, godz. 14)
Orkan Sochaczew - Folc AZS AWF Warszawa (niedziela, godz. 14 )
żenada , 2006-12-23 21:47:40
i znów kasuja posty
heh , 2006-12-23 21:47:40
nie piszcie takich glupot, to pisza ludzie napewno nie zwiazani z Sochaczewem !! kazdy wie ze w
Sochaczewie nie ma kasy jak w wiekrzosci polskich klubach
ksiegowy , 2006-12-23 21:47:40
80 brutto a wiec okolo 63 netto czyli po odliczeniu podatku :D
[1] 2 3 4


nick:

treść:



Redakcja rugby.info.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.
Przypominamy, że osoba zamieszczająca komentarze zawierające treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie, naruszające prawa rugby.info.pl lub innych osób albo naruszające zasady współżycia społecznego może ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
W komentarzu nie mogą także znaleźć się treści reklamujące przedsiębiorców.