Salwator Juvenia Kraków - Arka Gdynia 7:28(0:10)
by Czarodziej 2007-04-01 21:20:29 ..:::I Liga Rugby:::.. (odsłon: 607)Nie było powtórki w prima aprilisowym starciu Salwator Juvenii z Arką. Po zaciętym meczu walki pewnie zwyciężyli goście...
W pierwszych minutach po gwizdku sędziego Michalika, trwała wyrównana walka w środku boiska. Arka zaciekle atakowała, jednak Juvenia z powodzeniem odrzucała ją od swego pola punktowego. Jednak już w pierwszym kwadransie boisko opuścił obrońca Smoków Mateusz Grun oraz center ataku Antoine Bois. Obaj doznali kontuzji nóg. Gdynianie nie odpuszczali, a gospodarze nie potrafili wyjść z własnej połowy. W końcu, rozgrywając szkoleniową akcję od jednej strony boiska do drugiej, Buldogi stworzyły przewagę na skrzydle i punkty położył Kamil Simionkowski. Podwyższył z trudnej pozycji Mariusz Macoń. Do końca tej części spotkania nie oglądaliśmy już przyłożeń. Krakowianie przeprowadzili tylko jedną groźną akcję, która zakończyła się niewymuszonym błędem i piłka wrociła do gości, którzy przed przerwą dorzucili jeszcze 3 punkty z karnego.
W drugiej połowie to ciekawe i bardzo widowiskowe spotkanie nabrało jeszcze większych rumieńców. Smoki pokazały, że ofensywny styl gry nie jest im obcy i kilkakrotnie poważnie zagrozili polu punktowemu przeciwnika. Najgroźniej kiedy punktów Mariusza Zagórowskiego nie uznał sędzia liniowy Mirosław Janeczko. W pozostałych sytuacjach zabrakło wykończenia, zamiast którego Krakowianie popełniali błędy. Tymczasem Arka grała bardzo dynamicznie. Zawodnicy szybko rozgrywali piłki i robili spore zamieszanie, w szczególności, niekwestionowany lider pod nieobecność Darka Komisarczuka - Walademar Szwihtenberg. Center ataku Buldogów świetnie przenosił grę nogą, sprawiając dużo problemów graczom tyłów biało - niebieskich. Jednak to nie gdyński atak zdobył kolejne punkty, a formacja młyna, która po aucie weszła za linię końcową maulem i przyłożenie zapisał na swoje konto Kazimierz Raszpunda. Ten etap gry był szczególnie ciekawy, pełen dynamicznych wejść i ciekawych rozwiązań taktycznych. Co prawda nie padały przyłożenia, ale karnego wykorzystał Mariusz Macoń, a drop golem pod presingiem Krakowian popisał się Stanisław Kriczun. Przy stanie 21:0 Arka popełniła błąd. Piłkę przechwycił Piotr Liguziński i w samotnym rajdzie przez pół boiska zaniósł piłkę za słupy. Podwyższył Giorgi Chubinidze. Lekkie rozprężenie w szeregach gospodarzy natychmiast wykorzystali Gdynianie, powtarzając akcję z początku meczu. Po uzyskaniu przewagi na skrzydle punkty zdobył Mariusz Motyl. Podwyższenie Maconia to ostatnie punkty w tym meczu i przypieczętowanie zwycięstwa Arki.
Arka zagrała bardzo widowiskowo. Ofensywnie i agresywnie, jednak Juvenia nie ustępowała im w wielu elementach. Wydaje się, że Krakowianie wiosną moga sprawić jeszcze nie jedną niespodziankę, jeśli tylko poprawią koncentrację i popracują nad obroną zespołową. Gdynianie potwierdzili swe aspiracje do mistrzostwa i pokazali, że nad Krakowem nie ciąży fatum i prima aprilisowe porażki nie są regułą. Smoki zagrały ambitnie. Arka również zagrała z sercem, ale dołożyła do tego poprawna grę zarówno w ataku jak i obronie. Stąd pewne zwycięstwo i kolejne trzy punkty w tabeli.
Salwator Juvenia Kraków - Arka Gdynia 7:28 (0:10)
Składy Juvenii:
1.Nawrot
2.Głowacki (Sztuka)
3.Odoliński
4.Falk
5.Świadek
6.Gugushvili
7.Ingarden (Maciej Bielawski)
8.Budka
9.Wojciechowski
10.Chubinidze - 2pkt
11.Zagórowski
12.Bois (Liguziński - 5pkt)
13.Smoleń
14.Jacek Bielawski
15.Grun (Zawojski)
Skłas Arki:
1.Ruszkiewicz (Wosiński)
2.Kałduński
3.Bartkowiak
4.Skindel
5.Nowak (Rogowski)
6.Raszpunda - 5pkt
7.Jeliński (Madejewski)
8.Dąbrowski (Głuszek)
9.Szostek
10.Kriczun - 3 pkt
11.Macoń - 10pkt
12.Simionkowski - 5pkt (Bury)
13.Korbolewski
14.Motyl - 5pkt
15.Szwihtenberg
żółte kartki: Marek Odoliński (Juvenia), Łukasz Szostek (Arka)
sędziowali:
Grzegorz Michalik
Mirosław Janeczko
Kacper Michałkiewicz
Źródło: czarodziej
Komentarze:
1-1 z 1
IGOR , 2007-05-20 16:14:44
MILO ZE SLYCHAC O KAMILU W POZYTYWNYM KONTEKSCIE JAKO GRACZU ZDOBYWAJACYM PUNKTY DLA ARKI.DAWNO GO
NIE WIDZIALEM ALE MAM NADZIEJE ZE ROBI POSTEPY W TYM CO LUBI I ROBI. OJCIEC
[1]
Redakcja rugby.info.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.
Przypominamy, że osoba zamieszczająca komentarze zawierające treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie, naruszające prawa rugby.info.pl lub innych osób albo naruszające zasady współżycia społecznego może ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
W komentarzu nie mogą także znaleźć się treści reklamujące przedsiębiorców.

