Kto nowym Trenerem reprezentacji ??? Postawmy na Putrę ! ! !

by No8 2006-05-09 21:47:46 ..:::Reprezentacja Rugby:::.. (odsłon: 3735)

Reprezentacja Polski w rugby spadła do europejskiej IV ligi. Tak źle nie było nigdy. Mimo to jest aż pięciu kandydatów do objęcia kadry....

O wyborze nowego trenera kadry Polski seniorów
w artykule - Roberta "Bidona" Małolepszego -
dziennikarza "Życia Warszawy".
tylko na www.rugby.info.pl


Z pięciu kandydatów na trenera reprezentacji każdy ma wiele zalet, każdy z pewnością ma prawo do ubiegania się o funkcję szkoleniowca naszej kadry.
Krzysztof Folc - świetny organizator, młody, zdolny, bardzo ambitny trener. Nie zamyka się tylko w "polskiej myśli szkoleniowej". Wiem, że jeździ za swoje pieniądze by obserwować jak trenują np. Anglicy.
Stanisław Więciorek - "Więcior" to jeden z najbardziej zasłużonych dla polskiej ligi zawodników. Wszędzie gdzie gra, poziom drużyny z miejsca się podnosi. Takiego doświadczenia ligowego w Polsce, a i reprezentacyjnego nie ma żaden z kandydujących na trenera kadry.
Rafał Fedorowicz - tak jak Stasiu długi (ale jednak co najmniej o połowę krótszy) staż w lidze i reprezentacji, znajomość realiów francuskiego rugby, autorytet dla wielu graczy młodego pokolenia.
Wreszcie Grzegorz Kacała - pierwsza moja myśl, gdy Grzesiek zgłosił się do konkursu była oczywista - tylko on! Nikt w Polsce nie może się równać z jego osiągnięciami. Zresztą niewielu w naszym kraju jest sportowców z innych dyscyplin, którzy zrobili za granicą taką karierę jak on. Przypomnijmy tylko Puchar Europy, propozycję występów w barwach Francji i wreszcie kilka lat gry ze statusem gwiazdy w walijskim Cardiff. O tej ostatniej "funkcji" wiem od postronnych obserwatorów. Moi koledzy dziennikarze piłkarscy podczas poprzednich eliminacji do mistrzostw świata w Korei i Japonii byli w szoku, gdy przyjechali na mecz Polski z Walią do Cardiff. Okazało się, że jedynym znanym tam i niezwykle popularnym zawodnikiem znad Wisły jest Gregory Kacala. Z miejsca stał się medialną gwiazdą. Pamiętam jak dziś tytuł w "Rzeczpospolitej" - "Boniek lansuje Kacałę".
Dlaczego więc Grzesiek nie jest dziś moim kandydatem? Tak jak pozostali wymienieni powyżej ma jedną, ale zasadniczą wadę - jest już "umoczony" w polskie realia. Jak sam przyznał w rozmowie ze mną "ma na czole etykietkę" - Ogniwo Sopot.
Wszyscy wiemy, że polskie piekiełko nie uznaje żadnych autorytetów. Sądzę więc, że nawet Kacała miałby kłopoty ze zjednoczeniem wszystkich wokół kadry. Zresztą Grzesiek podkreśla, że jego oczywiście interesuje prowadzenie reprezentacji, ale nie na obecnych warunkach.
- Ja mogę pracować za darmo nawet przez rok. Zawodnicy muszą jednak dostawać pieniądze. Od tego wszystko musi się zacząć. Kadra musi mieć co najmniej dwa dłuższe zgrupowania, grać 10-12 meczów w roku z silnymi rywalami - to są warunki "progowe" Kacały. Jak wiemy, przynajmniej na razie, nie do spełnienia.
Na koniec o moim i, mam nadzieję, faworycie zarządu Polskiego Związku Rugby. Czytam na forum, że Putra to człowiek mało znany w Polsce, nie wiadomo jakie ma osiągnięcia.
No więc szybko przedstawię Putrę - po pierwsze to jeden z najwybitniejszych zawodników w historii polskiego rugby. We Francji grał w I i II lidze od 1989 roku (nie można więc dziś powiedzieć, że jest z jakiegoś układu, choć występował w AZS). Bronił barw głównie w dwóch klubów - Givors i Lyon (tej drugiej ekipy nie muszą nikomu przedstawiać). Dlaczego nigdzie więcej - ano nie opłacało mu się odchodzić gdzie indziej, choć miał wiele ciekawych propozycji. Tomek od początku swego pobytu w Givors "wyrobił" tam sobie niesamowitą pozycję. Klub i miasto dawały mu wszystko. Dziś Putra jest szefem komórki w magistracie, która zatrudnia 18 osób, a zajmuje się rozwojem sportu w regionie.
Osiągnięcia trenerskie? Żaden z pozostałych kandydatów nie może się z nim równać z prostego powodu - Putra ma profesjonalne, sześcioletnie wykształcenie trenerskie, które zdobył we Francji, "podparte" magisterium zdobytym na warszawskiej AWF.
Jako trener prowadził ekipy Federal 1 i Federal 2. Był też odpowiedzialny za rezerwy w zawodowej ekipie Lyonu. Taki klub nie daje byle komu swojej młodzieży. Jak mocną Putra ma pozycję we francuskiej federacji niech świadczy jego obecna praca - trener reprezentacji regionu Lyon.
- To drużyna złożona z graczy do lat 23, których wybrałem spośród 1200 zawodników ze wszystkich klubów regionu poza ekipami zawodowymi. Mamy już za sobą pierwszy mecz. Pokonaliśmy region Alp 26:0. Te rozgrywki to dla amatorów jedna z ważniejszych imprez we Francji - mówi sam Putra.
A więc Putra! W środowisku panowała jeszcze niedawno pełna zgoda. Potrzeba nam młodego, zdolnego trenera z zagranicy. Putra spełnia wszystkie kryteria! To jest francuski trener, który na dodatek zna język polski.
Nawet jedyna wada Tomka może okazać się jego zaletą. On nie zamierza wracać do Polski. Musi więc ściśle współpracować z trenerami klubowymi. Bez dogadania się z nimi, niczego nie osiągnie. Gdy Wszyscy będą zaangażowani w kadrę, może wreszcie wszystkim zacznie na niej zależeć.
Nie zmarnujmy tej szansy. Postawy na Putrę!

Robert "Bidon" Małolepszy -
dziennikarz "Życia Warszawy", były zawodnik Kadry Polski Juniorów, Orkana Sochaczew i AZS AWF Warszawa.

Komentarze:

1-12 z 31
miro , 2006-12-23 21:47:40
www.kibiceplocka.glt.pl
Brysiu , 2006-12-23 21:47:40
Maciej Misiak na trenera kadry!!!!!!
pozdro dla sochaczewskich kadetów
stary , 2006-12-23 21:47:40
nie jestem za:
1.K.Folc - niewątpliwie fenomen w polskim rugby,średni zawodnik, taki sam trener ale osiągnął
sukces dzieki zawzietości i cynizmowi, myślę że walczy o siebie i realizuje plan ja wam
pokarzę.liczenie na organizację kasy przez niego to pomyłka. klubowe finanse to nie to samo co
kadra.
2.S.Więciorek-znakomity zawodnik,trener bez specjalnych sukcesów , stasiu graj jak najdłużej
3.G.Kacała- żywa ikona polskiego rugby zabita przez polski zascianek,powroty do ojczyzny za namowa
szarlatanów mogą go zniechęcić do wszystkiego.Walczy jak na boisku ale jego wizje rugby ni jak
się maja, nie tyle do możliwości ile do ludzi działajacych w PZR.Myślę ze to stracona szansa
na promocje rugby. Jeśli zechce działać to lepiej jako menager kadry lub ?
4.R.Fedorowicz- grajek na skalę reprezentacji dlaczego w niej nie gra ?o jego trenerskich
wyczynach najlepiej wiedzą w siedlcach a o umiejętności rozwalania ekip w starym AZS.myślę
Rafał ,że sie motasz dojrzej i za kilka lat może coś z tego bedzie.
Spokojnie , 2006-12-23 21:47:40
Kopyt to były trener i mentor Tomka P. i na poczatku pewnie pan Tomasz się zwróci do niego.
A dwa Kopyt pomimo wielu wad nadal jest najlepszym strategiem i taktykiem w Polsce.
panowie Wiejski i Kacała choć są bardzo dobrzy są od niego o klase gorsi.
Reasumując Putra musi sie rozeznać w polskim rugby a asystentów znajdzie pewnie sam i bedzie to
racjonalny jego wybór.
Biały Wilk , 2006-12-23 21:47:40
Rafał fedorowicz trenerem zbawcą LUDZIE zgroza mnie ogarnia.
1.Jakie doświadczenie trenerskie ma pan Rafał?
2.Jakie ośiągnięcia jako trener?
3.Kogo wychował jako trener?
odpowiedz jest jedna
Rafał tak ale jak sie sprawdzi jako trener więc może za 10 lat.

Na koniec uwazam że Rafał powinien jeszcze pograć jako zawodnik i jako kapitan kadry poprowadzić
kadrę w eliminacjach do następnego Pucharu Świta.
okm , 2006-12-23 21:47:40
a po co tam kopyt znowu???? jako przyzwoitka???? putra sam sobie da rade...ale pewnie potrzebuje
aniola stroza...porazka...znowu to samo...qrwa jak w pzpn..listkiewicz siedzi latami tak i u
nas...porazka
okm , 2006-12-23 21:47:40
moja propozycja jest taka na uzdrowienie polskiego rugby...gralem kilka lat temu...otarlem sie o
kadre juniorska i moze tro bardzo malo ale kocham nadal ten sport i serce peka jak poprzez
przyklejone tylki dzialaczy niszczy sie talenty i dyscypline.
Po pierwsze:
1 liga musi miec sponsora glownego....musi byc w niej 12 druzyn zeby moznabylo grac czesciej -
powinno to podniesc poziom rozgrywek, 2 liga bylaby zapleczem amatorskim dla pierwszej... 2 lidze sa
straszne roznice w poziomie druzyn...np. gdyby spadl lublin lub siedlce do drugiej to jest to dla
tych druzyn krok w tyl....a tak do obecnej ;ligi moglaby dojsc skra i np azs gdansk lub
olsztyn...byloby duzo grania. Moim zdaniem koniec sezonu w stylu druzyna pierwsza gra z druga o
zloto a 3 z 4 o braz to nieporozumienie. Przeciez caly sezon powinien sie liczyc np. jak w lidze
pilki noznej...jeden mecz nie powinien przesadzac o mistrzostwie...kolejna sprawa to pzr...folc
idealnie sie nadaje na prezesa..zobaczcie co robi w warszawie....ktos musi w koncu sie za to
wziac...po kolejne trenerzy...putra do seniorow, fedorowicz juniorow a kacala u23...moze cos
pomieszalem z kategoriami ale chodzi o to zeby byli nowi ludzie z nowymi pomyslami. moze trzeba
powalczyc o stypendia w ministerswie sportu dla kadry..albo gdzie indziej ale cos trzeba robic i nie
narzekac i tyle...szkoda takiego pieknego sportu bo z roku na rok jest gorzej..ci z ktorymi
wygrywalismy przed 4 laty w seniorach teraz kryja nas o glowe....
Putra i Kopyt , 2006-12-23 21:47:40
Putra trenerem kadry ! Prawdopodobnie będzie prowadził razem z kopytem!to jest upadek polskiego
Rugby!
wierny kibic , 2006-12-23 21:47:40
Folc i Kacała to najlepsi z tej piatki myśle ze jeden z tych dwóch podniesie polskie rugby
okm nadal , 2006-12-23 21:47:40
zobaczcie...przed kazdym meczem wystawia sie logo sponsora ligi, dodatkowo w tv regionalnych mozna
puscic przed meczem maly spot sponsora...kazda druzyna mialaby na koszulkach logo, i mistrz polski
np z puli 1 mln bieze 25% puli, vice 20...brazowy medal to np 15%....i tak dalej....bylby to extra
zastrzyk gotowki dla druzyn na stypendia dla zawodnikow.....mysle ze sponsora mozna zlapac tylko
potrzeba troszke pracy i poszukiwan....co wy na to???? powaznie 1 mln zl dla duzej korporacji to
male obciazenie. rozumiem ze dla dyscypliny takiej jak rugby ciezko znalezc sponsora bo malo kibicow
i brak mediow ale umowa moze byc warunkowa...np dogadanie z tv regionalna...moglaby przewazyc
pomorze reprezentant , 2006-12-23 21:47:40
zgadzam się z chłopakami. DUŻĄ odpowiedzialność za grę polskich orłów ponosi zarząd. nie
należy tu obwiniać tylko i wyłącznie Jumasa, który robił co mogł, ale nie wszystkie jego
pomysły zostały zrealizowane. według mnie nie powinnśmy sie zastanawiać nad zmianą trenera,
najpierw trzeba zmienić tych panów, ktorzy wszystkim kierują (albo starają się kierować, bo za
bardzo im to nie wychodzi). ale wydaje mi się, że nie ma tu żadnego przyzwoitego zastępstwa
oprócz pana Folca, który caly czas pokazuje, że gra w jajo to dla niego całe życie. tak więc:
Folc do zarządu!!!! ale wszyscy wiemy, że to się nie uda. przyszłość polskiego rugby to w tym
momencie reprezentacje młodzieżowe, to na nich powinniśmy sie skupić i dla nich szukać
sponsorów.
clik siedlce , 2006-12-23 21:47:40
obawiam sie ze Putra dostalby zimny prysznic jak fedorowicz w siedlcach, zaangazowanie zawodnikow w
polsce i francji to dwie rozne sprawy, a bez sponsorow nie bedzie dobrej ligi a wiec i kadry. z
niczego sie nic nie zrobi.... szkoda bo zmiany trzeba zaczac we wszystkich plaszczyznach. od zarzadu
pzr np. wymiana na swietnego organizatora i myslacego czlowieka krzysztofa folca po trenera np.
putre a fedorowicz niech narazie wezmie juniorow...folc znajdzie sponsora glownego dla ligi..moze tp
sa bo to francuski kapital albo tesco bo anglia wiec kraje z tradycjami. a dla nich milion zl albo
dwa na caly sezon to nie wielkie obciazenie za reklame i promocje w regionie..
[1] 2 3


nick:

treść:



Redakcja rugby.info.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.
Przypominamy, że osoba zamieszczająca komentarze zawierające treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie, naruszające prawa rugby.info.pl lub innych osób albo naruszające zasady współżycia społecznego może ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
W komentarzu nie mogą także znaleźć się treści reklamujące przedsiębiorców.