Puchar Polskiej Ligi Rugby „7” dla Orkana
by mudin 2009-07-07 22:11:18 ..:::Rugby 7:::.. (odsłon: 3395)W Sopocie, został rozegrany VI finałowy turniej Polskiej Ligi Rugby „7”, W rozgrywkach eliminacyjnych wzięło udział 56 ekip, które uczestniczyły w 18 turniejach regionalnych. Do finału zakwalifikowało się 12 najlepszych drużyn, pierwsza trójka eliminacji przedstawiała się następująco;
1. BBRC Łódź 87 punktów / 6 turniejów;
2. Orkan Sochaczew 82/5;
3.AZS AWF Katowice 76/4.
Finał w Sopocie
Orkan Sochaczew – Arka Rumia 7:7 (do złotych punktów 14:7)
o 3 miejsce
AZS AWFiS Gdańsk - Unislavia Unisław26:19
Uwaga!!!
Aby zapisać zdjęcie na dysku, kliknij na nim prawym przyciskiem myszy i wybierz opcję "Zapisz element docelowy jako..."
Komentarze:
13-24 z 35
Jan H , 2009-07-09 14:50:18
Wojciech Szonecki njlepszy w polsce filarek
zbyszek bbrc , 2009-07-09 12:05:43
I znowu się zaczyna:)
Chłopaki po co się tłumaczycie nie ma sensu,
chyba zazdroszczą Łodzi że mamy tyle drużyn i to na dobrym poziomie.
A oprócz poziomu to jescze tak jak mówisz (piszesz) Kapela przyjeźdzają z nami całe rodziny
znajomi i jest super atmosfera.
Powiem szczerz że nie warto czytac tego forum ani pisac bo to tylko podjudza niektórych ludzi do
pisania głupot.
Grzesiek Araszewski (GRC) , 2009-07-09 10:05:30
komu szkoda? sorry, że pytam, ale nazwiska nie widzę:)
KAPELA GRC , 2009-07-09 10:00:28
Serdeczne dzięki za troskę, ale taki kłopot w ogóle nie istnieje. Przyjechało nas 14,
zgłosiliśmy 12 zawodników, którzy naszym zdaniem prezentują się najciekawiej i w zasadzie
zagrał każdy kto się pofatygował. Szonek bardzo nam pomógł przede wszystkim poza boiskiem,
gdzie w ciągu kilkudziesięciu minut pokazał tyle ciekawych rzeczy dotyczących zachowania w
młynie, że choćby ze względu na to warto go było zaprosić. Tak czy inaczej u nas zdecydowanie
większym kłopotem są niedostatki kadrowe niż klęska urodzaju. Na boisku widzieliście w
układzie rotacyjnym mnie (totalna amatorszczyzna), dwóch medyków - Kędziora i Tomka (jeszcze
więksi amatorzy), Radka (jego drugi w życiu turniej, a już położył punkty), Krystiana (amator
po całości, ale jeden z podstawowych skrzydłowych), Mikołaja (w rugby grał drugi raz w życiu,
ale za to popisowo po meczu zjada szklane kufle od piwa) i oczywiście zawodnicy absolutnie
podstawowi, to jest Zając i Adrian (oni stanowią u nas grającą kadrę trenerską i siłą rzeczy
trzon drużyny na boisku. Od kogoś trzeba się uczyć i kogoś starać się gonić). Nie zagrał
niestety Collin Mangan, nasz irlandzki, jak to mówicie, strianieri, bo musiał uciekać na tydzień
na wyspy. Jest to też zupełny amator ale w wydaniu wyspiarskim, więc sporo potrafi i mamy z niego
dużą pociechę.
Tak czy inaczej, dominuje u nas absolutna amatorszczyzna a jak pewnie zauważyliście, najwięcej
dzieje się poza boiskiem - żony, dzieciaki, grill i piwo. Zrobiła się z drużyny taka
rodzinno-przyjacielska machina i z tego powodu mamy najwięcej radochy.
Co do wyniku turnieju, to jesteśmy super szczęśliwi i dumni, ale podchodzimy do niego z dużym
dystansem i przymrużeniem oka. Oczywiście napracowaliśmy się konkretnie, ale tak po prawdzie to
przecież wszyscy wiemy, że decydowały w dużej mierze grupy i rozstawienie. Za nami wylądowały
takie drużyny jak choćby Katowice, które pewnie by nas zmiotły w tej chwili z boiska!
Rewelacyjnym dla nas efektem jest ten, że na wieść o naszym małym sukcesie na treningi wracając
chłopaki, których od dawna nie widzieliśmy. Może uda się podreperować kadry.
Pozdrowienia serdeczne i do najbliższego turnieju!
:))) , 2009-07-09 09:57:42
Ujawnij sie panie malo grajacy jak jestes taki rozrzalony ze nie grales :P
szkoda! , 2009-07-09 00:37:47
Szkoda tylko tych chlopakow ktorzy trenowali od poczatku w grc a teraz nie mają okazji sobie nawet
pograć bo ktoś realizuje swoje "ambicje"
kibic , 2009-07-08 23:24:35
szonek grał w GRC dzięki niemu i innym zapożyczonym zawodnikom druzyna z 19 miejsca w finale
zajeła 6
GRC idzie za ciosem im wiecej starineri tym lepszy wynik
zabawa , 2009-07-08 22:00:48
nie spinajcie sie chłopcy, ja pytałem z ciekawości bo to naprawde jest super wynik tego
zawodnika, bo zapewne jako jedyny w polskim rugby zaliczyl tyle klubów, chcialbym w jego wieku miec
taka forme i tak grac, naprawde zazdroszcze, gralem tez przeciwko niemu i kolego musze ci powiedziec
ze nie da rady mnie posadzic na tylku jak to napisales, chodzi mi racz4ej ze tak sie wielce
siodemkow9icze spinaja ze ekstraliga jest powazna a maja wirtualne turnieje bo druzyny nie jezdza a
na finale wystawiaja zawodnikow z arki jakies ekipy, no kiszka totalna i wiem ze to nie sa
mistrzostwa swiata ale zobaczycie jakie bedzie poier..................enie jak rugby7 wejdzie na
olimpioade, jak to siodemki z "zabawy i amatorki" bedzie sie promowalo i wtedy co powiecie
jak zagraja tacy przypadkowcy? tez bedzie ok?
Don , 2009-07-08 21:22:05
Chłopina gra bo lubi grac w to. A nasze rozgrywki to jest zabawa amatorska a nie walka o
mistrzostwo świata. Szonek wariat
do szonek , 2009-07-08 18:31:23
a co Ci przeszkadza ze gra,moze posadzil cie kiedys na tylek i dlatego placzesz,masakra.
uznania , 2009-07-08 18:05:31
wielkie uznanie za tak dobre fotki, dzięki Mudin.
hrrh , 2009-07-08 14:52:24
ja widzialem szonka w eksperymentalnym skladzie bolesłąwca (w rudzie śl.), kiedys w nowym dworze,
frogsach itd.
1 [2] 3
Redakcja rugby.info.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.
Przypominamy, że osoba zamieszczająca komentarze zawierające treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie, naruszające prawa rugby.info.pl lub innych osób albo naruszające zasady współżycia społecznego może ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
W komentarzu nie mogą także znaleźć się treści reklamujące przedsiębiorców.

