Hodura Sopot Sevens

by mudin 2010-05-15 14:15:27 ..:::Rugby 7:::.. (odsłon: 4192)

Dwa zwycięstwa w sesji przedpołudniowej odnieśli polscy rugbiści podczas inauguracyjnego turniej mistrzostw Europy siódemek. W Hodura Sopot Svens biało-czerwoni pokonali Litwę i Norwegię. Jeszcze dzisiaj na stadionie Ogniwa przy ul. Jana z Kolna nasza reprezentacja zagra z Hiszpanią i Belgią.

POLSKA: Jurkowski, Gasik, Cal, Janeczko, Zajkowski, Narwojsz, Kvernadze, Bosiacki, Gruszczyński, Piszczek.
półfinał:
Polska - Włochy 12:16 (7:12)
pkt.: Jurkowski 10, Kvernadze 2
O 3 miejsce:
Polska - Ukraina 14:12 (14:0)
pkt.: Kvernadze 9, Zajkowski 5


Do Sopotu przyjechało 10 drużyn narodowych. Polska przystąpiła do rywalizacji z trzecim numerem rozstawienia. Cel minimum to awans do półfinałów. Póki co biało-czerwoni są na dobrej drodze do jego realizacji. Wśród dziesięciu wybrańców selekcjonera Krzysztofa Folca jest czterech rugbistów Lechii Gdańsk oraz jeden Arki Gdynia.

Polska - Litwa 21:12 (14:5)
Punkty dla gospodarzy: Zajkowski 10, Kveradze 6, Narwosz 5.

W pierwszym spotkaniu Polacy dali się zaskoczyć Litwinom na początku każdej z połów. Dlatego najpierw przegrywali a po zmianie stron rywale zbliżyli się na 14:12. O wygranej naszej reprezentacji zdecydowali trójmiejscy zawodnicy. Przed przerwą dwa przyłożenia zdobył Mateusz Zajkowski, a końcowy rezultat ustalił Patryk Narwojsz, który "piątkę" zdobył w liczebnym osłabieniu, gdyż 2-minutową karę "odsiadywał" Rafał Janeczko. Trzykrotnie z podwyższeń trafiał zaś Sergo Kvernadze.

Polska - Norwegia 40:0 (21:0)
Narwojsz 12, Kvernadze 8, Zajkowski 5, Jurkowski 5, Gasik 5, Piszczek 5.

Drugie spotkanie od początku do końca toczyło się z przewagą naszej kadrze, mimoże Norwegowie w niczym nie przypominali Skandynawów, gdyż kilku ich rugbistów było czarnoskórych. Wynik punktami już w inauguracyjnej akcji otworzył Narwojsz, on też piątką i podwyższeniem zakończył ten pojedynek. A wcześniej był spokój i koncert życzeń. Już w przerwie Piotr Jurkowski mógł udzielać wywiadu telewizyjnego, a gdy trener Folc zarządził: "ostatnia akcja - kładziemy, było oczywiście przyłożenie.

Tura popołudniowa rozpocznie się o godzinie 14.20. Polska zmierzy się z Hiszpanią (15.20) i Belgią (16.40).

Polska - Hiszpania 0:35 (0:14)

W meczu z najwyżej rozstawioną drużyną grupy B Polakom nie udało się podjąć walki. Na 0:0
grali do piątej minuty. Jako, że w siódemkach po zdobyciu punktów grę wznawia ta drużyna,
które je zdobyła nasza drużyna przez całą pierwszą połowę broniła się na własnym
przedpolu. Dopiero tuż przed przerwą Tomaszowi Gasikowi udało się przeprowadzić jedyny wypad,
który zakończył się dwa metry od pola punktowego rywali. Ostatecznie Polacy punktów nie
zdobyli, a na skutek kontuzji przedwcześnie boisko opuścili Jurkowski Janeczko.

Polska - Belgia 36:0 (15:0)
Punkty: Jurkowski 10, Zajkowski 9, Narwojsz 5, Narwojsz 5, Gruszczyński 5, Kvernadze 2.

Pozostałe wyniki:
Grupa A: Węgry - Włochy 0:59, Ukraina - Czechy 12:12, Włochy - Łotwa 38:0, Ukraina - Węgry
52:5, Czechy - Węgry 49:7, Włochy - Ukraina 21:12, Czechy - Łotwa 14:7, Ukraina - Łotwa 38:12.

Grupa B: Norwegia - Hiszpania 0:43, Hiszpania - Belgia 31:5, Litwa - Belgia 45:0, Litwa - Norwegia
36:7.

Jutro turniej rozpocznie się o 9.30, a półfinały przewidziane są od 12.40.



Źródło: www.trojmiasto.pl
106kB



Uwaga!!!
Aby zapisać zdjęcie na dysku, kliknij na nim prawym przyciskiem myszy i wybierz opcję "Zapisz element docelowy jako..."

Komentarze:

25-36 z 48
żałosne , 2010-05-18 15:32:41
ttt, mega sukces, istota sprawy, do jak zwykle, bidon - to teksty pisane osobiście przez trenera
KF, wiceprezesa PZR. Żałosne naprawdę
do xxx , 2010-05-18 11:57:58
Tak się akurat składa, że Włosi prosto z Polski jechali na IRB 7's, więc nie gadaj że nie
mieli silnego składu. Turniej w Nancy i wynik 17-19 z Les Blues Sevens to też nie przypadek a oni
jeżdżą na IRB 7's
zawodnik , 2010-05-18 11:01:35
żal patrzeć na te komentarze, naprawde jestescie żałośni wszyscy a POLSKI ZWIAZEK RUGBY to
jedno wielkie bagno jak ma iść do przodu Rugby w polsce jezeli w zwiazku żądzą dinozaury!!
Niedługo nawet ich jama sie zawali, bo ten barak to chyba z odzysku od niemców:) żal panowie!
jakiego wyniku byśmy nie zrobili to i tak bedzie źle.Ale jedno jest pewne gramy dla siebie i mamy
w dupie co wszyscy o tym myślicie,w przeciwieństwie do was u nas jest szacunek!!!POLSKA POLSKA
POLSKA!!!
ttt , 2010-05-18 09:39:04
Drzewiej tj. w latach 80-tych Ukraina nie istniała jako samodzielne państwo.
prawda , 2010-05-18 09:31:33
po jarku hodurze to kadre dostal ciesielski , dopiero rok pozniej przed hodura ekipe zrobil folc i
byly przez chwile dwie kadry, oficjalna zajela w hodurze z ciecielskim ostatnie albo przed ostatnie
miejsce a ekipa folca byla trzecia i potem juz wzial to folc - to bylo 3 latat temu na hodurze 2007
, a w 2006 jarek hodura byl piaty ze swoja ekipa
ttt , 2010-05-17 22:51:30
Z kim mamy wygrać ażeby wszystkich zadowolić?
Opanujecie sie.
do kolegi istota sprawy , 2010-05-17 19:48:53
Mylisz sie koego powołując na historię. Drzewiej wygrywalismy w XV z Ukrainą np. w 1980r w
Zytomierzu w jak najbardziej oficjalnym meczu na turnieju SI.
xxx , 2010-05-17 19:44:53
proszę Panów wszystko co tu piszecie jest prawdą,trener taki,inny,sukcesy,porażki,ale prawda
jest jedna.Nie trzeba się usprawiedliwiać ani też wychwalać w turniejach eliminacyjnych do
mistrzostw Europy jescze jesteśmy w stanie powalczyć i walczymy bo takie drużyny jak
Ukraina,Litwa,Dania są równymi dla nas partnerami,natomiast takie kraje jak
Portugalia,Hiszpania,Rosja,gGruzja czy Italia jeśli przyślą choć w części skład kadry który
bierze udział w turniejach IRB Sevans to my nie mamy najmniejszych szans.Wygrana z Gruzinami daje
przykład oto taki, że ta kadra która była u nas w zeszłym roku i wygraliśmy z nimi, to daleka
jest od podstawowego składu, tego pierwszego Gruzji.
Ja dokładnie śledzę turnieje IRB spisuję składy drużyn i naprawdę chcecie to wierzcie nie
chcecie to nie,ale nie doszukałem się ani jednego nazwiska w żadnej ekipie która startuje w IRB
S.
Jedno w tym wszystkim jest ważne i pewne, jeśli nie podejmie się szkolenia zaw.którzy tylko
będą szkoleni w tej odmianie rugby to efekt będzie taki jak dtychczas,wygramy raz z Gruzją inym
razem z Ukrainą powalczymy z Włochami i to wszystko na co nas będzie stać.
A taki zamysł już był,tylko niewygodny dla kilku osób i teraz proszę popatrzeć jaki udział
jest drużyn w turniejach,trzy AZS W-wa,lub w innych turniejach dziwactwa a nie drużyny,a M.Polski
to obraz rugby 7 w Polsce.
pozdrawiam.
bidon , 2010-05-17 17:55:48
a gdzie zgryzliwe komentarze red malolepszego ? Jakos jego mega i nadtrener putra z wagonem drogich
frankow nie wygral z ukraina a dawal wywiady ze krajowcy to dostana min 40, a tutaj folc mlodym
polskim skladem ogral ukraine z ich gruzinami i gruzinskim trenerem, znowu pewnie awansuje do
finalow w moskwie i bidon bedzie mial problem
do collinsa , 2010-05-17 17:05:46
Wrzucaj swoje teksty na trójmiasto tam cenzura prawie nie działa.
do do jak zwykle o J. Hodurze , 2010-05-17 17:04:33
Drogi kolego wpisujesz bzdury o prowadzeniu kadry przez J.Hodurę. Dobrze by było abyś pisał
prawdę oraz opisał kulisy jego pracy z reprezentacją 7. Ona jako jedyny po odejściu
K.Szymąnskiego podjął sie prowadzenia kompletnie rozbitego zespołu , a miał na to tylko trzy
tygodnie. Nie miał takich przygotowań jak obecny trener ( turnieje w Tunezji i Francji) to były
dwie 3 dniowe konsultacje przed turniejami w Sopocie a później w Budapeszcie. W obu turniejach
ekipa zajęła 5 miejsca i zabrakło jej niewiele do awansu do turnieju finałowego. Przypomne tylko
, że z Włochami ekipa ta przegrała 7 do 5 i tylko przez remis z Litwą ( 7:7)nie trafiła do
półfinału ( bo Włosi podłożyli się Litwie)a z ekipami z Węgier i Bułgari zdobywali po 40
pkt. Zresztą na tym turnieju ta reprezentacja zdobyła najwiecej pkt ze startujących ponad 120.W
Sopocie także zespół wypadł nieżle zarówno w meczu z Rumunami oraz Mołdawią ( zerknij do
historii)Po tych turniejach pp.Borkowski to nawet nie podziękował sztabowi , a kadrę przekazał
p.Folcowi bez ogłaszania konkursu.Mam niestety takie wrażenie , że za wszelką cenę chcesz
gloryfikować dokonania K. Folca w 7 niestety przy takich nakładach jakie ponosi związek jesteśmy
cały czas w tym samym miejscu. Na awans do finałów jeszcze nas stać ale tam to już niestety, to
jest inna bajka. Ekipy przyjeżdżają w najmocniejszych składach i wracamy na swoje miejsce.Zyczę
oczywiście chłopakom awansu do kolejnego finału ale obawiam sie , że będzie to tak jak z mega
sukcesem "młodzieżówki" ( w ekipie grało kilku zawodników AZS nieco starszych)w
meczach z Rumunami w Wawie.Także ME Stepów Akermaniskich wykorzystywane jest do promocji jedynego
zbawcy polskiego rugby, niestety ta promocja to tylko nieudolny PR. Trzeba tak naprawdę wziąć sie
za zmiany organizacyjne i szkoleniowe w polskim rugby i pogonić tych wszystkich dzięki którym
stoimy w miejscu.
collins , 2010-05-17 16:40:56
Cofamy się drodzy państwo do czasów PRL-u.Widzę że cenzura nie zniknęła.Brawo panie
moderatorze!!!Podobno prawdziwa sztuka krytyki się nie boi.Ale fakt jest taki że rugby to nie
sztuka więc ... :) Od dziś dla mnie ta strona nie istnieje.
1 2 [3] 4


nick:

treść:

Komentarz będzie widoczny po akceptacji moderatora.


Redakcja rugby.info.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.
Przypominamy, że osoba zamieszczająca komentarze zawierające treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie, naruszające prawa rugby.info.pl lub innych osób albo naruszające zasady współżycia społecznego może ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
W komentarzu nie mogą także znaleźć się treści reklamujące przedsiębiorców.