Trener Tomasz Putra odkrył karty
by mudin 2009-05-07 15:05:03 ..:::Reprezentacja Rugby:::.. (odsłon: 8975)Czy zagrają w takim składzie: 1. Marcin Wilczuk, 2. Yann Lewandowski, 3. Fabien Kwarta, 4. Grzegorz Falk, 5. Michał Krużycki, 6. Ciril Monarcha, 7. Kazimierz Raszpunda, 8. Stanislas Krzesiński, 9. Łukasz Szostek, 10.Dawid Banaszek, 11.Tomasz Rokicki, 12.Romuald Berthe, 13.Wojciech Łukasiewicz, 14.Donald Gargasson, 15.Piotr Jurkowski
Wiemy też kto będzie walczył w naszych barwach o zwycięstwo w Kiszyniowie 16 maja. Do Mołdawii wyjadą gracze formacji młyna - Kamil Bobryk, Marcin Wilczuk, Bastien Siepielski, Fabien Kwarta, Yann Lewandowski, Paweł Nowak, Grzegorz Falk, Michał Krużycki, Kazimierz Raszpunda, Ciril Monarcha, Kacper Ławski, Stanislas Krzesiński, Rafał Sajur, Stanisław Niedźwiecki oraz ataku - Łukasz Szostek, Cedric Vaissiere, Dawid Banaszek, Dawid Popławski, Romuald Berthe, Donald Gargasson, Wojciech Łukasiewicz, Krzysztof Hotowski, Piotr Jurkowski, Tomasz Stępień.
W rezerwie pozostają: Kamil Dudkowski, Grzegorz Janiec, Aleksander Bartoszewicz, Daniel Podolski, Łukasz Doroszkiewicz, Konrad Jarosz, Tomasz Rokicki i Mariusz Michalak. Kadrowicze spotykają się w siedzibie Polskiego Związku Rugby przy ulicy Marymonckiej w poniedziałek, 11 maja o godzinie 12.00 skąd po obiedzie wyruszą w podróż do Kiszyniowa. Na miejscu będą przygotowywać się do sobotniego starcia, a wszyscy kibice rugby w Polsce z pewnością z niecierliwością oczekiwać będą na dobre wieści płynące ze stolicy Mołdawii...
Dzisiaj w samo południe, w warszawskim hotelu Sofitel - Victoria odbyła się konferencja prasowa zapowiadająca najważniejsze majowe wydarzenia w polskim rugby. Jej gośćmi byli trener Tomasz Putra oraz zawodnicy reprezentacji Dawid Banaszek, Wojciech Łukasiewicz i Aleksander Bartoszewicz. Związek reprezentował sekretarz generalny Grzegorz Borkowski i kierownik reprezentacji Maciej Brażuk, goszczący uczestników hotel - dyrektor operacyjny Christophe Bergeron, a nad sprawnym przebiegiem pieczę sprawowali Robert Małolepszy i Jarosław Nowicki. Konferencja spotkała się ze sporym zainteresowaniem mediów. Byli przedstawiciele Polsatu, telewizji publicznej, Orangesport, wielu stacji radiowych i największych dzienników. Mówiono o wcześniejszych przygotowaniach kadry, wczorajszym meczu z reprezentacją Policji Francuskiej, czekających nas bardzo ważnych pojedynkach z Mołdawią i Belgią, Mistrzostwach Europy 7 oraz postępach naszych młodych rugbystów występujących w klubach francuskich. Była to też okazja do zaprezentowania nowego hymnu polskiej reprezentacji "Męska gra" autorstwa grupy 2late, której liderem jest były reprezentant Polski, były gracz Skry i AZS, Artur "Krycha" Krystek.
Źródło: PZRugby
Uwaga!!!
Aby zapisać zdjęcie na dysku, kliknij na nim prawym przyciskiem myszy i wybierz opcję "Zapisz element docelowy jako..."
Komentarze:
49-60 z 98
no tak , 2009-05-13 10:48:26
a kadra juniorow na me jechala 36 godzin z warszawy do la londe (za toulonem) wiec bez lipy
j.n. , 2009-05-13 09:10:28
faktycznie teraz sprawdziłem 4 h lotu za 1000 zł i pewnie by jakąś zniżkę dali za grupowy,
żenada by się wszyscy zawodnicy złożyli po 2 zł na nich żeby mogli lecieć na mecz a nie tłuc
się tym busem, tam rządzą jacyś kretyni
niewiem , 2009-05-13 08:58:38
akurat poloczenie z warszawy do kiszyniova jest i to po nprzystepnych cenach.a tak wogole to polscy
francuzi polecieli a zawodnicy polscy pojechali autokarem?
równo , 2009-05-13 08:26:21
Tylko jak to jest , że z Polski można tłuc sie 30-40godz autokarem (kilku zawodników z
asystentami trenera) a z Francji można opłacić samolot całkiem sporej grupie zawodników (bilety
pewnie drogie bo przecież do ostatniej chwili nie wiadomo kto z tej Francji wystartuje)
nie wiem , 2009-05-13 00:04:10
moze do kiszyniowa nic nie lata albo jets mega drogo. autokar nie jest taki traginczy, ale chlopaki
pownni miec w zwiazku z tym miedzynocleg i zarcie zapewnione....
kadra , 2009-05-12 23:53:28
ja chce napisac o tym jak nasi kadrowicze przygotowuja się do dość ważnego meczu z Mołdawią.
jada właśnie prawie 40 godzine autobusem na suchym prowiancie w który sami sie zaopatrzyli, a
jezeli go nie maja to beda głodni bo Zwiazek nie przewidział posilku poza granicami Polski. jest
to dla mnie kpina. o jakim rugby mozna rozmawiac gdy elita POLSKIEGO RUGBY. tłucze sie autokarem na
mecz eliminacyjny do Mistrzostw Świata, brzmi to dumnie ale co z tego. nie wymagam niczego
nadzwyczajnego po prostu godnych warunków dla zawodników którzy jada reprezentowac NASZ kraj.
Może niech w koncu ktoś sie tym zajmie aby Reprezentacja i sama gra w niej była wyróżnieniem.
Aby zawodnikom zalezało na tym by sie w niej znaleźć. ale bez zadnej dodatkowej motywacji
zwłasza a moze przede wszystkim ze strony PZRugby nic nie uda sie osiagnac w tej dyscyplinie. nie
bedziemy w stanie zrobić zadnego postepu. nie wierze ze zwiazek nie stac na to aby zawodnicy
samolotem polecieli na mecz na prawde nie wierze. Bo stac jest ich na ternera z francji który
kilkakrotnie w roku pokonuje trase Lion - Warszawa (cena biletu ok 4000zł)a nie stac ich na
jednorazowy wyjazd zawodników na mecz eliminacyjny. Wiec na co ida pieniadze rozumiem ze p.
sekretarz chce zaoszczędzic, ale dlaczego własnie na zawodnikach.
do don , 2009-05-12 23:19:49
ciekawie piszesz, wnioskuje z tego, ze po zakonczonym wieku juniorskim wszyscy juniorzy (czytaj 8-10
chlopakow) powinno zostac i trenowac z pierwszymi druzynami??? wiekszosc z nich jest za slaba na gre
w 1wszej lub 2giej lidze, zostaja tylko najlepsi to normalka, zazwyczaj 3-4 facetow i tyle. zreszta
po wieku juniora zaczyna sie dorosle zycie, niektorzy zdaja mature - ida na studia i wyjezdzaja,
inni zaczynaja prace, a innym sie po prostu nie chce grac w rugby...
co do zawodnikow orkana, ktorzy opuscili klub, to nie wytykaj im tego ze to na tyle dobre grajki ze
za gre dostaja kase i olewaja slabszy klub (z calym szacunkiem dla orkana), ktory ich wyszkolil. w
sporcie jest wszystko jasne - dobry zawodnik gra w dobrym klubie, dostaje za to pieniadze i sie
rozwija. myslisz ze jak popek i banaszek zostali w orkanie grali by na takim poziomie?? szatan juz
sam zdobywa wiekszosc punktow dla arki (mecze z lodzia i azsem). nie smaruj tym chlopakom dupy za to
ze cos osiagneli ciezka praca nad soba....
don , 2009-05-12 22:21:58
No chyba stary nie wiesz jak jest naprawde w Orkanie. Rozmawialeś z juniorami czemu nie chca
trenowac? Rozmawialeś? Po 1 Trener obiecuje 7 góry a pozniej nic z tego nie wychodzi. po 2 Brak
atmosfery jakies musza byc powody ze gra tylko 3 juniorów.
Ehh trzeba byc idiota
:) , 2009-05-12 22:01:21
chlopaki odeszli z orkana wiec jest miejsce dla mlodych zeby sie pokazac, a ze nie chca trenowac to
juz ich sprawa, brama otwarta dla kazdego pewnie jest, tylko trzeba chciec wiec nie pitol glupot
Don , 2009-05-12 21:21:21
po 1 drodzy internauci jak my mamy dojść do takiego poziomu jak Siatkarze czy Piłkarze jezeli
mlodzi zawodnicy dla klubu nie znacza nic. Przykład Orkan Sochaczew i Posnania Poznań. Ilu
zawodników z tych klubów gra lub siedzi na ławce w seniorach? Te dwie ekipy byly najlepszymi
ekipami MP od MP Kadetów.
Jak my chcemy iśc w europe walczyć o Puchar Świata jeżeli w takich klubach nie ma
zainteresowania w zadnym stopniu mlodymi zawodnikami. Glupi przykład- Orkan
Kiwi
Brazuk
banaszek
Popek
Dudkowski
Pisarek
czemu odeszli? czemu? bo w Tym klubie nie ma przyszlości.
Posnania:
Gdzie są juniorzy z MP z 2008r????
Gdzie? Wolą sciagac szkotów rumunów ukraniców niz inwestować w swoich ludzi
Smiech z takich ludzi rzadzacych w tych klubach. Tylko cymbał by rozwalil i dal odejsc takim
ludzią
do dyskutantów , 2009-05-12 18:05:36
To oczym piszecie na tym forum przewala sie już od kilku sezonów. Problem nie tkwi w braku
pomysłów, tylko w zachowawczości ludzi , którzy rzadzą polskim rugby. Pan prezes i sekretarz to
ludzie z nadania nie związani ze środowiskiem i był to atut. Do czasu kiedy pan sekretarz się
nie okopał i nie zbliżył z układem (wielka głowa , łódź, folc), bo kluby jak zykle jakoś
dam daja sobie radę. Dopóki w zarzadzie bedzie wyborczy ukłd parytetowy, to nic się nie
zmieni.Dlaczego jest taka obawa o powołanie wydziału ligii , a najlepiej wyodrębnienie jej- to
proste o czym by dyskutowano na zrzadach.Brak strategii rozwoju i promocji dyscypliny to największa
przeszkoda w tym, aby rugby wróciło do szkół i stało sie w miarę popularne.. Niestety
wizerunek duscypliny jest słabiutki i nic sie z tym nie robi. Bez planu PR i marketingu nic sie nie
wydarzy, troche się towarzystwo ponapina , pojęczy, a zarząd i tak bedzie trwał.Niestety mija
połowa kadencji obecnego zarządu i czym się wybrańcy narodu moga poszczycić? Młodzieżowe
rugby leży i kwiczy, walczy Putra (ciekawe jak długo?),liga bez szans na rozwój, bo nie ma
sponsora, a tym samym mediów i kółko sie zamyka.Może zbliżajaca sie impreza w Warszawie 30 maja
pokaże, że potrafimy sie zmobilizować na trybunach jako środowisko i damy sygnał, że panom
już dziekujemy.Zgadzam się , że należy wrócic do podstaw, rozszerzyc bazę szkoleniową, ale
żeby to zrobić to trzeba się troche zmienić mentalnie.Pozdrawiam i do zobaczenia na meczu w
Wawie,właśnie kupuje bilety dla znajomych.
racja , 2009-05-12 17:43:03
ale to jest spojrzenie jakby od gory - najpierw wygenerowanie jakiegos tam sukcesu np awansu do PŚ
(tyle ze to wcale latwe nie jest), a potem zbierze sie zainteresowanie mediow, sponsorow itd wedle
tego misternego planu. niby tak bylo ze skokami narciarskimi czy szcyzpiorniakiem. Tyle ze nie
nalezy stawiac tylko na jeden scenariusz - i to w dodatku bardzo niepewny.
Przyklad wypromowania koszykowki w poczatku lata 90. Mecze NBA byly puszczane w kazdy weekend w TVN,
byla podaz, zrodzil sie popyt. Mozna tez probowac ruszac "od dolu" czyli aktywizowac
dzieciaki lokalnie, stworzyc ogolopolska akademie rugby, wiecej rozgrywek dla mlodych - a nie de
facto 3 mecze w sezonie. rozkrecic druga lige, lige regionalna i siodemki. Probowac znowu wejsc do
szkol itd, pomyslow jest sporo. Nie neguje trenera Putry, bo to jedyna droga do sukcesu na te
chwile, ale trzeba probowac na wszystkich frontach jednoczesnie, chociazby dlatego zeby w razie
niepowodzenia nie zostac z niczym.
1 2 3 4 [5] 6 7 8 9
Redakcja rugby.info.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.
Przypominamy, że osoba zamieszczająca komentarze zawierające treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie, naruszające prawa rugby.info.pl lub innych osób albo naruszające zasady współżycia społecznego może ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
W komentarzu nie mogą także znaleźć się treści reklamujące przedsiębiorców.

